Facebook

Światło pod lupą

Z:A 83

KATEGORIA: Praktyka

Precyzyjne opracowanie detalu wyróżnia dzieła wybitne wśród pozostałych. W procesie projektowania łatwo przeoczyć kwestie dotyczące szczegółów, które są warte wyeksponowania. Poszukiwanie optymalnych rozwiązań przez projektantów może zaowocować piękną przestrzenią z odpowiednim światłem i przemyślanym, dopracowanym detalem.

Zagadnienia „małej skali” często umykają nam –architektom – pośród wielu innych kluczowych dla wyglądu i funkcjonowania budynku kwestii, takich jak: lokalizacja, układ funkcjonalny, koncepcja, materiały czy rozwiązania techniczne i instalacyjne. Jednak to właśnie sposób opracowania detalu decyduje o wartości całego przedsięwzięcia. Nie inaczej jest z oświetleniem – dążąc do spełnienia norm, zapewnienia funkcjonalności i wybierając oprawy pasujące do wnętrza, łatwo przeoczyć kwestie dopracowania szczegółów albo pominąć ciekawe elementy aranżacji, które warte są wyeksponowania za pomocą światła.

Oświetlenie detalu ściany akustycznej w sali koncertowej NOSPR w Katowicach, fot. archiwum Qlab labora tory of Light

OŚWIETLENIE DETALU

Może się wydawać, że we współczesnym projektowaniu detal architektoniczny stracił nieco na znaczeniu w porównaniu z minionymi epokami. Barok czy nawet bliższa nam czasowo secesja epatowały misternymi zdobieniami i mistrzowskim poziomem rzemiosła. Sztukaterie, okucia, gzymsy, konsole, elementy snycerki budowlanej – wszystko to było pretekstem do pokazu zdobnictwa i rękodzieła. Dzisiaj mamy odmienne podejście do detalu architektonicznego – doceniamy minimalizm, wysmakowane proporcje, proste linie, zabawę formą, strukturą i materiałem. Lubimy także wyeksponować zachowane pamiątki czy pozostałości dawnej struktury budowlanej, zwłaszcza w przypadku adaptacji starych zabudowań. Dlatego właśnie kwestia akcentowania detalu pozostaje aktualna, chociaż zmieniło się jego znaczenie i forma.

     Oświetlenie detalu architektonicznego zwykle klasyfikuje się jako dekoracyjne i rzeczywiście zazwyczaj odgrywa taką właśnie rolę. Nie jest niezbędne do poprawnego funkcjonowania danego pomieszczenia, a ma na celu jedynie uzyskanie zamierzonego efektu wizualnego i estetycznego.

     W kwestii oświetlenia niewielkich obiektów we wnętrzu zazwyczaj jako pierwsze przychodzą na myśl małe projektory rzucające skupiony snop światła na konkretny element. Nie jest to zasadniczo skojarzenie błędne. Różnego rodzaju rozwiązania ekspozycyjne, mające swoje korzenie w oświetleniu muzealnym i scenicznym, mogą być – i często są – z powodzeniem stosowane do zaakcentowania ciekawych elementów wnętrza.

     Jednak takie najbardziej oczywiste podejście do tematu nie wyczerpuje wszystkich możliwości projektowych. Jako projektanci oświetlenia często przekonujemy się, że bardziej korzystne okazuje się wyeksponowanie światłem elementów architektonicznych bez konieczności dokładania im „towarzystwa” w postaci projektorów. Świetne rezultaty można osiągnąć za pomocą źródeł światła wbudowanych w sam oświetlany detal lub pomysłowo ukrytych w jego pobliżu. Tego rodzaju podejście wymaga od projektantów znacznie więcej uwagi i dbałości, ale w zamian zapewnia czystą formę, niezaburzoną przez dodatkowe elementy.

     Przykład takiego oświetlenia detalu architektonicznego znajdziemy między innymi w obsypanej nagrodami sali koncertowej nospr Katowice, projektu pracowni Konior Studio. Pieczołowicie zaprojektowana, wykonana z betonu falista ściana akustyczna dzięki precyzyjnemu i dyskretnemu oświetleniu ujawnia całe swoje piękno i elegancję. Same źródła światła są przy tym dla obserwatora całkowicie niewidoczne.

     Nieco inaczej projektanci podeszli do światła wpuszczonego w okładzinę ściany sali kameralnej, które nie tylko podkreśla detal architektoniczny, ale stanowi również element oświetlenia użytkowego i dekoracyjnego, tworząc przytulny, prawdziwie kameralny nastrój.

Oświetlenie ściany akustycznej w sali koncertowej NOSPR w Katowicach. fot. archiwum Qlab labora tory of Light

DETAL OŚWIETLENIA

Inną kwestią do rozważenia jest sposób zaprojektowania samego źródła światła. Dotyczy to zarówno wspomnianego powyżej oświetlenia dekoracyjnego, jak i każdego innego. Standardowe oprawy oświetleniowe mają swoje systemy mocowania i zwykle nie zaprzątamy sobie nimi głowy. Co jednak, kiedy architekt zapragnie czystej przestrzeni, niezaburzonej zwisającymi lub sterczącymi oprawami? A jeśli (o zgrozo!) zamarzy o jednolitej powierzchni stropu i ścian, nieskalanej otworowaniem? Wówczas trzeba sięgnąć po bardziej wyrafinowane rozwiązania oświetleniowe i zadbać o to, by oprawa spełniała swoją rolę, ale nie manifestowała swojej obecności w przestrzeni i możliwie nie ingerowała w architekturę oraz strukturę budynku.

     Kiedy w 2015 roku architekt Marcin Brataniec z pracowni eM4 zwrócił się do nas z propozycją zaprojektowania oświetlenia do pawilonu edukacyjnego „Kamień” na warszawskim Wybrzeżu Puckim, od razu zastrzegł, że nie dopuszcza stosowania żadnych źródeł zwieszanych ani montowanych na powierzchni surowego betonowego sklepienia i ścian pawilonu. Rozwiązaniem okazało się zaprojektowanie specjalnej oprawy oświetleniowej, której konstrukcja umożliwiła umieszczenie jej w otworach w żelbetowej ścianie w taki sposób, aby snop światła był skierowany w stronę oświetlonej powierzchni. Rozmieszczenie i sposób wykonania otworów zostały opracowane w ścisłej współpracy z architektem i projektantem konstrukcji tak, aby nie kolidowały ze zbrojeniem. W efekcie udało się uzyskać bardzo dobre oświetlenie przestrzeni przy całkowitym braku widocznych opraw. Gniazda, w których osadzono źródła, tworzą regularny rytm i dobrze wpisują się w brutalistyczną estetykę surowego betonu, przypominając kolejny rząd otworów technologicznych.

     Innym przykładem indywidualnego podejścia do detalu oświetlenia jest klatka schodowa w tym samym pawilonie edukacyjnym. W celu zapewnienia właściwego oświetlenia powierzchni schodów zastosowano specjalne miniaturowe oprawy przeznaczone do montażu w poręczy. To rozwiązanie wymagało starannego zaprojektowania samego pochwytu i bardzo dobrze skoordynowanej współpracy między architektem a projektantami oświetlenia i instalacji elektrycznej oraz wykonawcą. Jednak efekt wart jest wytężonego wysiłku.

     Całkowicie odmienna realizacja – Kolumbarium w Radomiu – przygotowywana we współpracy z pracownią bdr Architekci, postawiła przed projektantami inne zadanie: stworzenia intymnej przestrzeni do kontemplacji i zadumy, która będzie właściwie oświetlona bez epatowania światłem i oprawami.

     Początkowo projekt instalacji elektrycznej przewidywał zastosowanie standardowych rozwiązań w postaci słupów parkowych i bollardów. Efekt był doprawdy żałosny. Dopiero uważne pochylenie się nad funkcją i charakterem miejsca doprowadziło nas do wniosku, że naturalnym światłem w nekropolii są płomienie świec i zniczy. Skupiliśmy się więc na oddaniu charakteru i ciepłej barwy tych źródeł światła za pomocą specjalnie skonstruowanych opraw idealnie wypełniających szczeliny między półkami kolumbarium. W ten sposób jedna oprawa, praktycznie niedostrzegalna w świetle dnia, oświetla aż cztery sąsiednie płyty nagrobkowe, dając ciepłe, przyjemne w odbiorze światło, które dzięki przemyślanej lokalizacji źródła zupełnie nie powoduje olśnień.

Ozdobne żyrandole w foyer sali koncertowej NOSPR w Katowicach, fot. archiwum Qlab labora tory of Light

Ozdobne żyrandole w foyer sali koncertowej NOSPR w Katowicach, fot. archiwum Qlab labora tory of Light

KIEDY ŚWIATŁO JEST DETALEM

Oświetlenie bywa traktowane jako istotny i samodzielny element wnętrza – potrafi nadać mu charakter i smak, ale też skupić na sobie uwagę. Ważne jest przy tym, aby zastosowane oprawy harmonijnie wpisywały się w oświetlane aranżacje.

     Przestrzeń foyer wspomnianej już wyżej sali koncertowej nospr w Katowicach pierwotnie miała być oświetlona wyłącznie oprawami zabudowanymi w elementach architektonicznych – być ascetyczna i pozbawiona ozdobników. Jednak już na etapie prac budowlanych architekt Tomasz Konior wspólnie z projektantem oświetlenia zdecydowali się podjąć próbę zastosowania wytwornej biżuterii w postaci żyrandoli, które będą ozdobą tej eleganckiej przestrzeni.

     W toku poszukiwań wybór padł na zaprojektowane specjalnie do tej realizacji i ręcznie wykonywane żyrandole z holenderskiej pracowni Brand van Egmond. Ich misternie wykonane koronkowe formy, mieniące się światłem, kryształami i błyszczącą, polerowaną stalą od początku wzbudzały zachwyt melomanów i wkrótce stały się znakiem rozpoznawczym tej świątyni muzyki, niemal tak ważnym, jak doskonała akustyka sali koncertowej.

Detal oświetlenia pawilonu edukacyjnego „Kamień”, fot. archiwum Qlab laboratory of Light

Detal oświetlenia pawilonu edukacyjnego „Kamień”, fot. archiwum Qlab laboratory of Light

Oświetlenie głównej przestrzeni pawilonu edukacyjnego „Kamień”, fot. archiwum Qlab laboratory of Light

DBAŁOŚĆ O DETAL POPŁACA

Światło w architekturze jest niezwykle ważną składową – na równi z przestrzenią, strukturą, formą czy też materiałem. Definiuje jej odbiór, kreuje emocje i kieruje uwagę użytkowników na istotne elementy wnętrza. Twórcza współpraca projektanta światła z architektem pozwala wyeksponować ważne detale, które bez odpowiedniego podkreślenia mogłyby pozostać niezauważone. Zaangażowanie i bezkompromisowość w projektowaniu światła pozwalają nam również kreować rozwiązania nieosiągalne za pomocą standardowych opraw. Jak w każdym aspekcie projektowania nie uzyska się spektakularnych wyników, traktując zagadnienie pobieżnie. Dlatego tak ważne jest, aby nie pozostawiać oświetlenia w rękach projektantów instalacji, a doboru opraw nie powierzać przedstawicielom handlowym.

Tylko zaangażowanie architekta i współpraca ze specjalistami w tej dziedzinie pozwoli uzyskać niepowtarzalny i w pełni dopracowany efekt. •

Kolumbarium w Radomiu – zaprojektowana indywidualna oprawa oświetleniowa. fot. archiwum Qlab laboratory of Light

 

 

Tomasz Klimek
Tomasz Klimek

projektant, założyciel i prezes firmy QLAB Laboratory of Light, która zajmuje się m.in. projektowaniem światła naturalnego i sztucznego,  od 2018 roku prowadzi badania dotyczące wpływu światła na organizm człowieka

Piotr Zowada
Piotr Zowada
Architekt IARP

architekt z wieloletnim doświadczeniem w zakresie obiektów publicznych, od kilku lat zajmuje się tematyką światła w architekturze i projektowaniem oświetlenia

reklama

Warto przeczytać