Facebook

Zrównoważona edukacja, czyli IARP w procesie kształcenia architektów

Z:A 75

KATEGORIA: Temat wydania

Uczestnictwo samorządu zawodowego architektów w kształceniu przyszłych przedstawicieli tej profesji jest niezbędne. Dzięki nowym standardom edukacji w najbliższych latach współpraca Izby Architektów RP z wydziałami architektów uczelni wyższych znacznie się rozwinie – szczególnie w zakresie obowiązkowej praktyki.

Według słownika PWN edukacja jest to ogół czynności i procesów mających na celu przekazywanie wiedzy, kształtowanie określonych cech i umiejętności. Termin ma swoje źródło w łacińskim educatio, czyli wychowanie, wykształcenie.

tradycyjnie wyróżnia się trzy poziomy kształcenia: podstawowy – zwany także elementarnym, średni – będący przygotowaniem do studiów wyższych, oraz wyższy. Po ukończeniu studiów możemy zdobywać kolejne stopnie naukowe, których ukoronowaniem jest uzyskanie tytułu profesora. Są to więc kolejne poziomy kształcenia. Mamy również studia podyplomowe, organizowane przez uczelnie wyższe i jednostki naukowe, które służą specjalizacji, poszerzaniu i aktualizacji wiedzy nabytej w czasie studiów wyższych. W końcu charakterystyczną cechą rozwiniętych społeczeństw jest kształcenie ustawiczne, przeznaczone dla posiadających już formalne wykształcenie, organizowane często przez samorządy zawodowe. Na każdym poziomie edukacja umożliwia aktywne uczestnictwo w ewoluującym świecie dzięki zrozumieniu rządzących nim mechanizmów. Nigdy nie jesteśmy w pełni wyedukowani zarówno z przyczyn tkwiących w nas samych, jak i wynikających z dynamiki zmian, jakie się wokół nas dokonują. Dlatego należy pokreślić, że kształcenie jest ciągłym procesem, prowadzącym do osiągnięcia możliwie najpełniejszej wiedzy z danej dziedziny.

Uczenie się architektury

Edukacja architektoniczna podlega tym samym ogólnym regułom, a dodatkowo ma własną specyfikę związaną z naszą profesją. W zakresie formalnym i instytucjonalnym w Polsce zaczyna się ona rozpoczęciem studiów wyższych, a kończy uzyskaniem uprawnień do samodzielnego wykonywania zawodu. Ten okres stanowi główny przedmiot współpracy uczelni kształcących architektów z Izbą Architektów RP. Znalazło to wyraz prawny, bowiem w myśl art. 2.1 Ustawy o samorządach zawodowych architektów oraz inżynierów budownictwa „wykonywanie zawodu architekta polega na współtworzeniu kultury przez projektowanie architektoniczne obiektów budowlanych, ich przestrzennego otoczenia oraz ich realizację, nadzorze nad procesem ich powstawania oraz na edukacji architektonicznej”.

Dotychczasowy model kształcenia architektów podzielony był na dwa etapy, z których pierwszy w całości odbywał się na uczelniach (U) i kończył uzyskaniem tytułu magistra, poprzedzonym uzyskaniem tytułu inżyniera. Z kolei praktyki zawodowe po studiach i wieńczący je egzamin na uprawnienia do projektowania stanowiły domenę IARP (I). Schemat edukacji architekta (A) wyglądał następująco: U + I = A. W ramach tego modelu Izba Architektów RP w ograniczonym zakresie i w sposób zorganizowany uczestniczyła w edukacji w ramach obron dyplomów inżynierskich i magisterskich. Na Politechnice Krakowskiej na II stopniu studiów IARP współrealizuje eksperymentalny przedmiot Negocjacje, czyli praktyczne aspekty zawodu architekta.

Zmiany

W oparciu o doświadczenia wyniesione z dotychczasowej współpracy oraz wyniki egzaminów na uprawnienia postulowano większy udział praktyków, członków Izby Architektów RP, w edukacji prowadzonej przez uczelnie. Proponowano także wprowadzanie studiów jednorodnych bez podziału na I i II stopień, a w zasadzie powrót do nich, oraz obligatoryjność nauczania przedmiotów projektowych przez uprawnionych architektów. Działania te miały mieć charakter projakościowy. W szczególności wskazywano, że podczas siedmiu semestrów nie można prawidłowo wykształcić inżyniera architekta, a taki tytuł otrzymuje absolwent studiów pierwszego stopnia.

W najbliższych latach zgodnie z nowymi standardami kształcenia architektów z 2019 roku na jeden semestr w toku studiów do pracowni architektonicznych zawitają studenci, aby poznawać praktyczne aspekty zawodu pod okiem członków IARP. Minimalny czas odbywania praktyki został wydłużony z jednego miesiąca do jednego semestru. Jest to spełnienie postulatu IARP, a także wynik wysokiej oceny efektów całosemestralnych staży, jakie prowadzone były w dotychczasowym systemie na Wydziale Architektury Politechniki Śląskiej.

Skutkiem wprowadzenia nowego rozporządzenia o standardach kształcenia jest zmiana schematu edukacji architekta z U + I = A na U + I + U + I = A. Wyrażona w nim iteracja stwarza w tym zakresie możliwość budowania bardziej zrównoważonego i zintegrowanego z praktyką modelu. Cały semestr praktyk pod opieką członków Izby Architektów RP pozwoli na szeroki udział organizacji w edukacji młodego pokolenia architektów. Zakres praktyki zostanie skorelowany z przygotowywanym obecnie przez IARP nowym standardem praktyk zawodowych odbywających się pomiędzy studiami a egzaminem na uprawnienia.

Wprowadzone zmiany pozwoliły na częściowe spełnienie także drugiego postulatu IARP w zakresie studiów jednorodnych. Rozporządzenie dopuszcza bowiem prowadzenie studiów zarówno w systemie jednolitym, jak i dwustopniowym. Efektem tak sformułowanego prawa jest de facto pozostawienie systemu dwustopniowego na większości uczelni w Polsce, jedynie trzy wydziały rozważają wprowadzenie studiów jednorodnych. W rozporządzeniu o standardach zwiększono także liczbę zajęć z projektowania, co Izba Architektów RP przyjęła z uznaniem jako czynnik projakościowy.

Uprawnienia

Według danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wszystkich uczelni kształcących architektów jest ok. 30, a liczba studentów podejmujących naukę na pierwszym roku I stopnia sięga 2000. Wynika z tego, że w ciągu mniej więcej 7 lat mury uczelni opuszcza tylu absolwentów, ilu jest obecnie członków Izby. Natomiast do egzaminu na uprawnienia w ostatnich latach przystępuje ok. 1000 adeptów architektury rocznie. Uzyskanie samodzielności w projektowaniu jest nie tylko formalnym wymogiem, lecz otwiera przed pełnoprawnymi architektami niezwykłą i wyjątkową możliwość realizacji własnych projektów, których jakość stanowi rzeczywisty miernik całego procesu edukacji.

Etap ten osiąga 50% osób rozpoczynających studia architektoniczne. Procent ów może podlegać różnym interpretacjom. Jedni jako przyczynę tego zjawiska będą wskazywać realia rynkowe, inni – emigrację już wykształconej młodzieży, zbyt trudny egzamin lub wybór innych aktywności w obrębie architektury, związanych z działalnością naukową, krytyką architektoniczną lub administracją.

Odnajdywanie tych brakujących 50% osób zagubionych w procesie edukacji, które nie stają się samodzielnymi architektami, jest wyzwaniem dla całego systemu edukacji, a więc zarówno dla uczelni, jak i Izby Architektów RP. Z punktu widzenia jakości przestrzeni, a więc ze względu na potrzeby społeczne, należałoby oczekiwać zwiększenia liczby absolwentów, którzy stają się samodzielnymi architektami. W ten sposób środki na edukację byłyby wydawane w efektywniejszy sposób.

Średni współczynnik uprawnionych architektów przypadających na tysiąc mieszkańców w Unii Europejskiej wynosi 0,78. W Polsce to 0,26 (ok. 13 000 członków IARP), natomiast we Włoszech (najwięcej w Europie) – 2.08. Wskaźnik ten jest zatem w naszym kraju wyraźnie mniejszy niż w innych państwach europejskich. Dlatego jego zwiększenie to jeden z postulatów zrównoważonej edukacji. Jeśli proces synchronizacji gospodarek w ramach UE uznamy za prawidłowy, powinniśmy oczekiwać w najbliższych latach zbliżenia wartości współczynnika do średniej europejskiej.

Można oczywiście wyobrazić sobie sytuację, że liczby nie zmienią się. W związku z tym być może w systemie edukacji przy podziale na studia dwustopniowe na II etapie powinno się wprowadzić programy profilowane pod kątem profesjonalnym, naukowym lub administracyjnym. Odpowiadałoby to mniej więcej dzisiejszej liczbie decydujących się na karierę profesjonalną oraz temu, gdzie trafiają po studiach pozostali absolwenci uczelni. Przykładowo w Krakowie największym pracodawcą zatrudniającym architektów jest Wydział Architektury Politechniki Krakowskiej, drugim w kolejności – Wydział Architektury Urzędu Miasta Krakowa, a dopiero kolejnymi – firmy architektoniczne, z których zdecydowana większość to praktyki kilkuosobowe.

Zarysowana perspektywa edukacyjna i jej skala są prawidłowe na tle planowanych działań Izby, które ograniczone są terytorialnie do obszaru Polski. Problematyka edukacji architektonicznej ma jednak znacznie szerszy wymiar międzynarodowy związany z procesami globalizacji. Przykładowo, najmniej uprawnionych architektów na 1000 mieszkańców jest w Chinach, gdzie ich współczynnik wynosi 0,002, co stwarza olbrzymie potrzeby edukacji w tym zakresie. Warto z satysfakcją odnotować, że zostały one prawidłowo odczytane w Polsce. Stąd należy kibicować inicjatywie Politechniki Białostockiej, Politechniki Krakowskiej i Tianjin - Chengjian University, tj. powołania Międzynarodowego Instytutu Inżynierii Uniwersytetu Chengjian w Tianjinie, mającego w swym programie edukację architektoniczną.

Przed podobnym wyzwaniem dekadę temu stanęły kraje Zatoki Perskiej, gdzie brakowało uprawnionych architektów. Wtedy w Polsce ten fakt nie został zauważony i odpowiednio wykorzystany. Dziś na tym obszarze działa szereg uczelni z Francji, USA i Wielkiej Brytanii.

Pomiędzy teorią a praktyką

Liczby są ważne, lecz liczba osób studiujących niewiele mówi o jakości kształcenia oraz jego modelu. Jednymi z bolączek polskich uczelni są fragmentacja procesu nauczania i rozdrobnienie przedmiotów, a także brak stałego miejsca pracy nad projektem oraz wynikający z tego brak pracy zespołowej. Czy można temu zaradzić, a jeśli tak, to w jaki sposób?

Wydaje się, że w tym celu warto skorzystać ze sprawdzonych na świecie wzorców organizacyjnych, które oparto na założeniu, że:

  • projektowanie jest działaniem zespołowym i wielobranżowym, w którym uprawniony architekt kieruje całym zespołem;
  • projekty powstają w pracowniach, będącymi miejscem wymiany idei pomiędzy członkami zespołu i konsultantami.

Przy tych założeniach dobrze by było, aby edukacja przyszłych projektantów odwzorowywała reguły powstawania projektów architektonicznych. W związku z tym powinna być:

  • zorganizowana wokół projektu, który integruje wszystkie zagadnienia edukacyjne (wykłady, laboratoria itp. są częścią konsultacji projektowych);
  • prowadzona w pracowni (studiu projektowym), tj. stałym miejscu pracy studenta;
  • wykonywana zespołowo z udziałem specjalistów i konsultantów;
  • prowadzona przez członków Izby Architektów RP, co zagwarantuje udział aktywnych zawodowo architektów.

Wszystkie opisane powyżej zasady realizuje koncepcja studia projektowego. Jest ono zarówno miejscem wykonywania projektu, konfrontacji idei oraz poznawania teorii, sposobem komunikacji w ramach zespołu międzybranżowego, jak i metodą pracy. To sprawdzony systemem organizacji edukacji architektonicznej na wszystkich wiodących światowych uczelniach architektonicznych, takich jak: TU Delft, ETH w Zurychu, UCL w Londynie, MIT, Uniwersytet Harvarda, NUS, HKU, UBC w Vancouverze. Jak pokazują powyższe przykłady, koncepcja ta jest uniwersalna i niezależna od kraju.

Jest ona także otwarta na modyfikacje związane z pojawianiem się nowych systemów organizacji pracy, co jest szczególnie aktualne w obecnej sytuacji pandemii. Fizyczne studio projektowe stosunkowo łatwo przekształcić w wirtualne (VDS, Virtual Design Studio) przy zachowaniu nadrzędności projektu jako wiodącego zadania organizacji edukacji architektonicznej. Prace nad VDS prowadzone były już wiele lat temu na MIT, HKU i ETH, a wypracowane wówczas metody projektowe są łatwe do implementacji w zintegrowanym wirtualnym środowisku.

Nabycie umiejętności wynikających z pracy w studiu projektowym na uczelni pozwoli studentom, a następnie absolwentom, na efektywne skorzystanie z praktyk zawodowych w czasie studiów i po ich zakończeniu. Działania świata akademickiego i Izby są zatem komplementarne i powinny być zsynchronizowane dla uzyskania najlepszych efektów kształcenia.

Innowacje

Nie należy jednak zapominać o transferze wiedzy i najnowszych odkryć w szeroko rozumianej dziedzinie architektury od uczelni do środowiska profesjonalnego. Dotyczy to m.in. bardzo istotnej roli badań naukowych i nowych technologii oraz związanych z tym eksperymentów, jakie mają miejsce na uczelniach wyższych. Jedną z dynamicznie rozwijających się w ostatnich latach na świecie dziedzin są technologie informacyjne, w ich ramach BIM, a w jego konsekwencji fabrykacja. W tym ostatnim zakresie, rewolucjonizującym metodologie projektowania budynków poprzez bezpośrednie przejście od modelu budynku do jego zindywidualizowanej ostatecznej formy bez tradycyjnych rysunków, prym wiodą cztery światowe ośrodki akademickie: ETH w Zurychu, UCL w Londynie, MIT i IAAC w Barcelonie. Należy oczekiwać, że studenci wykształceni na polskich uczelniach będą wprowadzali te nowoczesne metody projektowe w pracowniach, w których będą praktykowali. Ponieważ technologie informacyjne i robotyzacja są kapitałochłonne, można zakładać w przyszłości kooperację pomiędzy Izbą Architektów RP i uczelniami także w zakresie pozyskiwania tych technologii zarówno na potrzeby profesjonalne, jak i akademickie.

il. Zrobotyzowane laboratorium w budynku Arch_Tec_Lab, w którym mieści się Instytut Technologii w Architekturze, Politechniki Federalnej w Zurychu, fot. Andrea Diglas / ITA/Arch-​Tec-Lab AG.

Edukacja przed i po

Nie należy jednak tracić z oczu edukacji przed podjęciem studiów i po uzyskaniu uprawnień, ponieważ dopiero taka perspektywa pozwala nam docenić, z jak trudnym i skomplikowanym zagadnieniem mamy do czynienia. Te dwa mniej sformalizowane etapy są równie istotne dla ostatecznych efektów całego procesu, co te tradycyjnie kojarzone z kształceniem architektów. Znaczenie pierwszego z nich powinno zainteresować i uwrażliwić przyszłych potencjalnych adeptów architektury na odczytywanie i doznawanie przestrzeni oraz zapoznać ich ze słownikiem pojęć służących do jej opisu. To kształtowanie wrażliwości społecznej w odniesieniu do przestrzeni, w jakiej żyjemy, pozwoli z jednej strony na wyłonienie przyszłych potencjalnych profesjonalistów, a z drugiej – na ukształtowanie świadomych odbiorców. Być może ten drugi czynnik w konsekwencji okaże się decydujący, ponieważ architekturę należy odbierać w kategoriach społecznych, co w krajach demokratycznych wymaga konsensusu zbudowanego na wiedzy. Co więcej, architektura jest sztuką społeczną, ponieważ jej powstawanie to skutek działalności zespołowej, w której architekt pełni kluczową funkcję – dyrygenta orkiestrującego wysiłek zbiorowy wielu zaangażowanych w ten proces ludzi.

Nieformalna edukacja architektoniczna rozpoczyna się wraz z naszym przyjściem na świat, a kończy wraz z odejściem z niego. Architektura towarzyszy całemu naszemu życiu. W tym znaczeniu jest „sztuką nie do uniknięcia”. Terminu tego użył prof. Witold Cęckiewicz na Kongresie Kultury Polskiej w 1980 roku, aby wskazać znaczenie roli jakości architektury w kontekście innych sztuk, takich jak literatura, muzyka, malarstwo czy film, wymagających aktywnego uczestnictwa, ale pozwalających też na świadomą rezygnację. Architektura takiego wyboru nie daje, stąd troska o jej jakość musi przyświecać wszystkim naszym działaniom jako współodpowiedzialnym za jakość przestrzeni, bo jest ona obrazem całego społeczeństwa, w jakim powstaje.

Od samego początku, dzięki zaangażowaniu swoich członków, Izba Architektów RP uczestniczy we wszystkich etapach procesu edukacji. Zarysujmy więc tę aktywność. Od kilku lat w ramach Zespołu ds. Powszechnej Edukacji Architektonicznej realizowany jest program Kształtowanie Przestrzeni, który ma za zadanie rozbudzać zainteresowanie architekturą. Program skierowano do uczniów w wieku 12–19 lat i mogą w nim brać udział różnorodne placówki zajmujące się edukacją. W jego promocji aktywnie pomagają struktury SARP i okręgowe izby architektów.

Kolejnym ważnym elementem nieformalnej edukacji, dającym możliwość obcowania z przestrzenią, jest nauka rysunku, którego znajomość w znaczącej liczbie przypadków daje przepustkę do edukacji formalnej. Nauka rysunku odbywa się zarówno indywidualnie lub grupowo w szkołach prywatnych, jak i w formie zajęć dodatkowych w szkołach wyższych. Izba Architektów RP wspiera tę aktywność i zachęca do jej doskonalenia, corocznie wręczając nagrody w czasie Targów BUDMA w Poznaniu w ramach konkursu Człowiek – Architektura – Środowisko, przeznaczonego dla studentów oraz uczniów szkół średnich. Oczekuje się w nim rysunków będących spontanicznym, intuicyjnym zapisem emocji w formie artystycznej wypowiedzi, najlepszych pod względem warsztatowym, wizualnym oraz estetycznym, wykonanych techniką tradycyjną.

Ważną aktywnością Izby Architektów RP w zakresie edukacji są działania na rzecz szkolenia ustawicznego. Ich charakter i formy są zróżnicowane. Z jednej strony należą do nich tradycyjne wykłady organizowane w poszczególnych izbach okręgowych, połączone z transmisjami online, z drugiej – to profesjonalnie przygotowane i sfilmowane prezentacje elektroniczne. W ramach tej działalności odbywają się również warsztaty związane z przybliżeniem prezentowanej tematyki. Główne zagadnienia to: nowe technologie i materiały, prawo, administracja oraz ubezpieczenia. Warta podkreślenia jest wymiana wykładów i szkoleń pomiędzy poszczególnymi okręgami. Obecnie w Izbie trwa dyskusja nad standardowym modelem szkolenia ustawicznego w odniesieniu do zapewnia dostępności wszystkim członkom IARP w kontekście jego postulowanej obowiązkowości.

Na zakończenie należy wskazać na znaczenie mediów dla edukacji architektonicznej. Dotyczy to zarówno tych tradycyjnych – drukowanych, jak i elektronicznych. Olbrzymią zasługą Izby jest stworzenie i rozwój własnego czasopisma „Zawód: Architekt”, a także portalu WarsztatArchitekta.pl z newsletterem ArchiLegis. Ważną i kontynuowaną z powodzeniem od lat inicjatywę w zakresie edukacji stanowi też Nagroda Prezesa IARP dla autorów najlepszych opublikowanych materiałów związanych z wykonywaniem naszego zawodu oraz dotyczących architektury.

Wszystkie opisane powyżej działania i wiele innych, a tutaj niewymienionych, tworzą razem model zrównoważonej edukacji, której cechą jest ciągłość.

il. Warsztat modelarski dostępny dla studentów do godz. 22:00, Wydział Architektury TU Delft, fot. Adrian Emanuel Subagyo.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kazimierz Butelski
dr hab. Kazimierz Butelski
Architekt IARP

profesor Politechniki Krakowskiej, kierownik Zakładu Architektury Społeczno-Usługowej A24, autor i współredaktor książek o tematyce architektonicznej, współprowadzi pracownię BP Projekt Kazimierz Butelski, koordynator Krajowej Komisji Kształcenia i Edukacji IARP

reklama

Warto przeczytać