Facebook

Woda w ZOO

Z:A 74

KATEGORIA: Praktyka

Projekty biologiczne rozpoczynają się od wnikliwej obserwacji naturalnego otoczenia biotopów, analizy możliwości psychomotorycznych pokazywanych zwierząt oraz kontaktu ze strukturą i fakturą miejsca. Jako architekci przyglądamy się opadom, a także możliwościom dostarczania wody oraz odprowadzania ścieków słodkich i słonych. Jednocześnie wspólnie z biologami musimy wypracować best practice dla każdego gatunku.

Organizacje zajmujące się zwierzętami, jak np. EEP czy EAZA, przyglądają się pracy architekta. Podstawą są dla nich dobrostan zwierząt, wyniki badań instytutów naukowych i praca ogrodów zoologicznych.

Różnorodność gatunków i przestrzeni

W Orientarium w Łodzi zaprojektowano pod jednym dachem dżungle azjatyckie, piaszczysty wybieg dla słoni indyjskich, ściany z bloków kamiennych do wspinania się dla makaków, zbiorniki wodne dla żarłaczy czarnopłetwych i setek innych gatunków zamieszkujących wody Wysp Sundajskich i cieśniny Lembeh. Większość zwierząt związanych z drzewami – orangutany, gibony, langury czy niedźwiedzie malajskie – wykorzysta pnie lub korony jako przestrzeń życiową, w której za sprawą rozmaitych stref wilgoci i warunków świetlnych powstaną niewielkie nisze ekologiczne. W oceanariach, gdzie żyją zagrożone gatunki zwierząt, mamy problem z dużą ilością wody potrzebnej do podlewania roślinności tropikalnej wewnątrz budynków oraz utrzymania obszernych przestrzeni zewnętrznych. Zbiorniki wodne do zabawy i karmienia  oraz fosy służące też wtopieniu się w naturalny krajobraz wybiegów i jednocześnie bezpieczeństwu ludzi oraz zwierząt mają filtrację – woda w nich krąży w obiegu zamkniętym.

Enrichment

Dla przykładu słonie indyjskie spędzają ok. 16 godzin dziennie na jedzeniu. Śpią, leżąc lub stojąc, 4–5 godzin w ciągu doby. Nasze wybiegi uwzględniają taki tryb życia przez zapewnienie tzw. enrichmentu, czyli urozmaicenia i wzbogacenia hodowli zabawą, nauką oraz zdobywaniem jedzenia w wyszukany sposób. Są wyposażone w miejsca do ocierania się, np. pnie drzew, szorstkie powierzchnie ścian i słupów, prysznice i wodospady, przestrzenie zacienione chroniące przed intensywnym promieniowaniem słonecznym, a także miejsca do karmienia i rozmaite urządzenia zapewniające aktywność zwierząt – czerwone zabawne kule lub słupy, urządzenia z otworami z karmą, ciężkie pnie połączone linami i rozmaite przyrządy do zabawy. Niezbędne są baseny i sadzawki błotne, szorstkie ściany przechodzące w fosy. Wytyczne dla wybiegu samca w okresie must – kiedy niszczy wszystko, co tylko napotka na swojej drodze – to już osobna opowieść…

Orangutany, gatunek krytycznie zagrożony, to najstarsze filogenetycznie ze wszystkich małp człekokształtnych. Zaliczane są do zwierząt bardzo niebezpiecznych, a jednocześnie społecznych i wrażliwych, nawiązujących silne więzi. Na wybiegu dla nich architekt razem z biologiem muszą zaprojektować scenografię i enrichment, ale jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo opiekunom i zwiedzającym. W Orientarium mamy osobne ścieżki dla zwierząt, dające im niezakłócony dostęp do terenów zewnętrznych, gdzie mogą przebywać zarówno, razem jak i rozdzielone na specjalnie zaprojektowanych pseudowyspach. Dopilnowali tego biolodzy z Orangutan EEP. Pnie, liny i inne urządzenia służące do wspinania się muszą być oddalone od zwiedzających co najmniej o 6 m. Ze względu na realne niebezpieczeństwo utonięcia fosy i zbiorniki wodne na wybiegach powinny mieć zabezpieczenia w postaci sieci zanurzonych w wodzie czy poręczy z lin na brzegach. Na wybiegach nie mogą znajdować się kamienie, kawałki pni i konarów bądź inne przedmioty, którymi orangutany mogłyby rzucać.

Do budowy scenografii biotopów wykorzystano naturalne warstwy gruntu z bioflorem oraz warstwami drenażową i termoizolacyjną – szkłem piankowym, a także wpusty systemowe do odprowadzenia nadmiaru wody. Wszystkie instalacje – odwodniania liniowe i punktowe oraz wentylacja – zostały osłonięte scenografią lub zabezpieczone mechanicznie przed działaniem zwierząt.

Instalacje technologiczne systemu podtrzymania życia (LSS)

Wszystkie przewody wody technologicznej LSS znajdujące się w gruncie, a więc poza budynkiem Orientarium, zaprojektowano ze zgrzewanego PE100 PN6 lub większego. Przed zakryciem rurociągów należy je poddać próbom ciśnienia. Z punktów przelewowych w zbiornikach basenów i fos układane są ze spadkiem ok. 0,5–1% od basenu do budynku. Wszystkie baseny i fosy zewnętrzne dla obiegów – zewnętrzny słoni indyjskich, pingwinów, samca słonia, zwierząt kopytnych, anoa, orangutanów i gibonów, niedźwiedzi i panter mglistych – mają punkty przelewowe, którymi za pomocą wstępnych koszy, zatrzymujących duże zanieczyszczenia jak np. liście, będzie pobierana woda. W miarę możliwości kosze są zlokalizowane w taki sposób, by możliwe było ich czyszczenia bez konieczności wchodzenia na wybieg. Zejścia do ich obsługi zaopatrzono w skrzynie rozsączające do zagospodarowania wód deszczowych. Następnie przez rurociągi w gruncie woda jest kierowana do stacji uzdatniania znajdujących się w budynku wystawienniczym na poziomie piwnicy. Stąd trafi do basenów i napływów znajdujących się w ścianach ich niecek. Spusty zewnętrznych basenów i fos będą się odbywać bezpośrednio do kanalizacji. Ze względu na dużą powierzchnię zostaną również zainstalowane przelewy awaryjne do kanalizacji deszczowej na wypadek ulewnych deszczów i groźby wylania na wybieg zwierząt.

Basen zewnętrzny dla słoni ma komorę technologiczną pod skałami. Zlokalizowano w niej pompy tłoczące wodę na filtry znajdujące się w piwnicy budynku wystawienniczego. Takie rozwiązanie jest konieczne, gdyż lustro wody tego basenu znajduje się poniżej posadzki piwnicy. Dodatkowo w komorze tej umieszczona jest pompa wodospadu basenu słoni. Komorę technologiczną na pompę wodospadu ma również fosa zewnętrzna niedźwiedzi i panter mglistych. Umiejscowiono ją pod skałami przy niecce basenu.

 

Dorota Szlachcic
Dorota Szlachcic
Architekt IARP

ArC2 Fabryka Projektowa i Szlachcic Architekci, Profesjonalista Roku 2014 „Forbesa” w kategorii architekt, laureatka Honorowej Nagrody SARP Wrocław 2015, od 2009 roku projektuje głównie projekty biologiczne

Aleksander Niweliński
Aleksander Niweliński

mgr inż. zootechnik, przez lata dyrektor zoo w Płocku, a potem Poznaniu, autor 32 publikacji naukowych nt. hodowli zwierząt nieudomowionych

reklama

Warto przeczytać