Facebook

Warszawa – udane przykłady konserwacji, adaptacji i modernizacji

Z:A 73

KATEGORIA: Praktyka

W realizacjach obejmujących obiekty historyczne lub zabytkowe wartością nadrzędną wobec wtórnych uzupełnień i przekształceń powinna być autentyczna substancja. Uwzględnienie tego na etapie projektowym stanowiło podstawę wielu udanych konserwacji, adaptacji i modernizacji przeprowadzonych w Warszawie po 1990 roku

Zachodzące w Polsce na przełomie lat 80. i 90. XX wieku przemiany gospodarczo-polityczne wiązały się m.in. z rosnącym zapotrzebowaniem na konserwację, adaptację i modernizację budynków w Warszawie i okolicach, zwłaszcza tych historycznych oraz zabytkowych. Korzystne efekty wspomnianego procesu zaobserwować można było już kilka lat później, jednakże to w kolejnych dekadach stolica doczekała się wielu znaczących inwestycji opartych w całości lub częściowo na konserwacji, adaptacji i modernizacji. Niektóre z nich bez wątpienia zasługują na wzmiankę, podczas gdy inne są niestety mniej udane. Pamiętać bowiem należy, że projekty tego typu uchodzą za stosunkowo skomplikowane i wymagające, zarówno pod względem uzgodnień z urzędami konserwatorskimi oraz znaczących nakładów finansowych ze strony inwestorów, jak i rzetelnego przygotowania historyczno-warsztatowego oraz wyczucia architektów i wykonawców.

Formalnym projekty konserwacji, adaptacji i modernizacji podzielić można na kilka węższych grup, są to: remonty, przebudowy, rozbudowy i nadbudowy. Te pierwsze zazwyczaj charakteryzują się najmniejszą ingerencją w zastaną strukturę, choć mogą one również oznaczać istotne przekształcenia i uzupełnienia, jak np. wymiana stropów i więźby dachowej czy rekonstrukcja wystroju oraz wyposażenia stałego fasady/wnętrz obiektu historycznego/zabytkowego. W warunkach warszawskich, przy relatywnie niewielkiej liczbie autentycznych obiektów historycznych i zabytkowych, częściej podejmowano jednak bardziej skomplikowane inwestycje, obejmujące zarazem remont, przebudowę i nadbudowę lub remont, przebudowę i rozbudowę. Działania tego typu z reguły umożliwiały bowiem nie tylko powiększenie powierzchni użytkowej zastanych obiektów, lecz także znaczące podniesienie ich standardu eksploatacyjnego.

Remonty

Pierwsze godne wspomnienia przykłady remontów budynków historycznych i zabytkowych w Warszawie przeprowadzone po 1990 roku w większości dotyczą obiektów należących do miasta. Mowa m.in. o zrealizowanych przy udziale pracowni pkz „Zamek” sp. z o.o. pracach uzupełniających wystrój fasad kamienic o adresach: Białostocka 4 (1990–1993), Wilcza 23 (1996–1998) czy Koszykowa 35 (1997–1999). Znacznie bardziej zauważalne w krajobrazie miasta były jednak przeprowadzone kilka lat później remonty elewacji budynków przy ul. Ząbkowskiej 2, 3 i 7 (2000–2001, proj. H. Łaguna i D. Hyc z zespołem), z których pierwsza stanowi istotny akcent architektoniczny u zbiegu z ulicą Targową.

Wspomniane realizacje, poprzedzone badaniami archiwalnymi, uchodzą za pierwsze po 1990 roku udane przykłady całkowitej rekonstrukcji wystroju i wyposażenia stałego fasad warszawskich kamienic. To właśnie te elementy są kluczowe dla wyrazu architektonicznego obiektów historycznych, w tym zwłaszcza kamienic z przełomu XIX i XX wieku. Niestety wiele tego typu budynków w trakcie długoletniej eksploatacji utraciło oryginalny wystrój fasad, natomiast ich rekonstrukcje często utrudnia dziś niedostatek materiałów ikonograficznych.

Niewątpliwie warto wspomnieć także o udanych przykładach z ostatnich lat, takich jak m.in. całkowite odtworzenie wystroju fasad kamienic pod adresami: Hoża 27 (2010, proj. M. Żmichowska, J. Rembiewska), Próżna 12 (2013, proj. M. Żmichowska, J. Rembiewska) czy Szpitalna 5 (2019, proj. A. Jeżewski, I. Oborska).

Przebudowy

Adaptacje i modernizacje obejmujące jedynie przebudowę zastanego obiektu dotyczyły przede wszystkim budynków warszawskich o szczególnej wartości, a także tych, których nie można było rozbudować lub nadbudować. Takim wartym wspomnienia przykładem jest gruntowna przebudowa i modernizacja hotelu „Polonia” (2001–2004, proj. T.A. Żera, M. Dumencic), obejmująca m.in. wprowadzenie przeszklonego zadaszenia wewnętrznego dziedzińca, przebudowę układu pokoi oraz modernizację i wymianę wszelkich instalacji, w tym wind.Na uznanie niewątpliwie zasługuje fakt, że pierwotną bryłę wzniesionego w 1913 roku hotelu pozostawiono niezmienioną, a remontowi konserwatorskiemu poddano jego fasady oraz wspólne przestrzenie reprezentacyjne. Nie mniej kulturalnym przykładem jest modernizacja i adaptacja na funkcje biurowe dawnego gmachu Prezydium Rządu przy ul. Wspólnej 62 (2012–2014, proj. R. Szczepański z zespołem). Tam również zachowano bryłę (pochodzącą z lat 1951–1952),  a także zlokalizowane w jej wnętrzu charakterystyczne atrium z galeriami.

il. Biurowiec Ufficio Primo (d. gmach Prezydium Rządu), wewnętrzne atrium, fot. Marek Banyś, dzięki uprzejmości Kulczyk Investments.

Przebudowy i rozbudowy

Po 1990 roku w Warszawie przeprowadzono stosunkowo niewiele udanych przebudów i rozbudów obiektów historycznych. Zazwyczaj wiązały się one z inwestycjami o dużym znaczeniu przestrzennym, społecznym i kulturowym. Przedsięwzięcie tego typu niewątpliwie stanowiła inwestycja dotycząca tzw. Hali Targowej „Na Koszykach” (2013–2016, proj. O. Jagiełło, M. Miłobędzki, M. Sadowski i J. Szczepanik-Dzikowski z zespołem), która obejmowała  m.in. rozbiórkę spowodowaną wprowadzeniem parkingu podziemnego, a następnie rekonstrukcję środkowego pawilonu oraz budowę zespołu biur w obrębie sąsiednich posesji. Pomimo szerokiego zakresu przekształceń uwagę zwraca znaczny stopień poszanowania pierwotnego wyrazu architektonicznego hali – utrzymanie jej dotychczasowej roli w układzie funkcjonalno-przestrzennym kwartału oraz konserwacja, a częściowo rekonstrukcja historycznych pawilonów w ich oryginalnych gabarytach.

Znacznie większej liczbie przekształceń uległa w wyniku przebudowy i rozbudowy dawna fabryka wódek „Koneser” przy ul. Ząbkowskiej 27/31 (2010–2019, proj. Juvenes Projekt / K. Matwiejuk, K. Tyszkiewicz, A. Karpińska, A. Koniak, K. Krześlak, I. Moniewska, K. Pedrycz-Gosk, M. Cyruchin, M. Gil, Ł. Maleszewski, S. Stankiewicz). Inwestycja uchodzi za jedną z największych tego rodzaju zrealizowanych w Warszawie na przestrzeni ostatnich kilku dekad. Docenić należy nie tylko wysoki stopień zachowania autentycznych obiektów fabrycznych, lecz także dobre przystosowanie ich do nowych funkcji. Równocześnie godną uwagi kwestię stanowi skala nowej zabudowy uzupełniającej, dostosowana do dominujących w otoczeniu kamienic liczących przeciętnie od 4 do 6 pięter. Ta charakterystyczna, także dla szeregu innych inwestycji w obrębie Pragi, przyjazna i niejako „ludzka” skala jest niewątpliwie pożądana, a zarazem – niestety już bezpowrotnie – utracona w wielu innych rejonach Warszawy, np. w Śródmieściu czy na Woli. Nowa zabudowa w obrębie dawnych zakładów „Koneser” charakteryzuje się ponadto urozmaiceniem pod względem ukształtowania brył, co korzystnie wpłynęło na ograniczenie wrażenia monotonii i powtarzalności. To niestety często dziś pomijany aspekt przy projektowaniu budynków o znaczącej szerokości lub wysokości elewacji.

il. Centrum Praskie Koneser, zabytkowy budynek Magazynu Warszawskiej Wytwórni Wódek Koneser po przebudowie i adaptacji na hotel, fot. Marcin Czechowicz.

Przebudowy i nadbudowy

Przebudowy i nadbudowy uchodzą za jedne z najczęściej spotykanych form adaptacji i modernizacji istniejących budynków w Warszawie. Projekty tego typu zazwyczaj stanowią dla architektów zadanie o podwyższonym stopniu trudności, ponieważ wymagają m.in. stworzenia udanej relacji pomiędzy zastanym, z reguły całościowym (zamkniętym), układem kompozycyjnym fasady a nadbudową. Można to osiągnąć np. poprzez jej wycofanie, kontrastowe opracowanie jej architektury względem części istniejącej czy też kontynuację zastanych rozwiązań przy świadomym ich uproszczeniu i przetworzeniu. Niezależnie od przyjętej metody udane przykłady przebudowy i nadbudowy obiektów zazwyczaj stanowią efekt rzetelnego przestudiowania przez projektantów zastanej architektury, w tym zwłaszcza układu kompozycyjnego fasady oraz zasad, według których została ona opracowana. Wspomniane aspekty niewątpliwie uwzględniono w przypadku budynków historycznych oraz zabytkowych przy ulicach: Flory 3 (2006–2010, proj. B. Niebudek z zespołem), Al. Jerozolimskie 63 (2007–2012), proj. M. Lewandowski oraz A. Albiniak, współpraca: M. Żmichowska, P. Kordek i A. Jeżewski), Jagiellońskiej 27 (2011–2019, proj. A. Rostkowska z zespołem), Poznańskiej 13 (2011–2014, proj.  A. Markowski i R. Popielawski), Poznańskiej 16 (2011–2016, proj. A. Rostkowska z zespołem), Mokotowskiej 8 (2013–2014, proj. B. Niebudek z zespołem, współpraca M. Rytych), Pięknej 19 (2013–2014, proj. M. Pasternak, M. Brożek, M. Pokładnik, M. Krauze i M. Myszkowski), Św. Barbary 4 (2016–2018, proj. P. Woźniakowski z zespołem) i Brzeskiej 18 (2016–2018, proj. J. Marchwiński). Podobne zasady przyświecały twórcom w przypadku nadbudowy młodszych budynków, jak np. bloku mieszkalnego z lat 60. xx wieku przy ul. Czerniakowskiej 180 (2010–2018, proj. K. Tunajek i M. Garbicki z zespołem).

il. Budynek przy ul. Czerniakowskiej 180 po renowacji i nadbudowie, proj. Projekt Praga, fot. Alex Kowalski.

Charakterystyczne dla Warszawy są nadbudowy budynków częściowo zniszczonych w wyniku działań wojennych (1939–1945), które po latach doczekały się adaptacji wraz z rekonstrukcją brakujących kondygnacji. Jedną z pierwszych, i zarazem niewątpliwie udanych, realizacji tego typu było odtworzenie utraconych pięter i wystroju architektonicznego elewacji kamienicy przy ul. Emilii Plater 25 (1998–2001, proj. M. Żmichowska, J. Rembiewska oraz T. Rojewski) z 1912 roku. Podobnej rekonstrukcji utraconych fragmentów pierwotnej kubatury po latach doczekał się również budynek przy ul. Ludnej 9 (2015–2016, proj. P. Bielecki, I. Oborska oraz A. Jeżewski). Kulturalny przykład odtworzenia pierwotnego gabarytu historycznego przy wykorzystaniu całkowicie współczesnej architektury stanowiła natomiast przebudowa i nadbudowa dawnego gmachu Inspekcji Sieci Kanalizacyjnej i Wodociągowej przy Wybrzeżu Kościuszkowskim 47 (1994–1997, proj. A. Kiciński z zespołem).

il. Projekt nadbudowy i rekonstrukcji kamienicy przy ul. Emilii Plater 25, M.  Żmichowska, J. Rembiewska i T. Rojewski, dzięki uprzejmości projektantów.

Warto jednak podkreślić, że oprócz kluczowej przy tego typu tematach relacji nowej oraz zastanej architektury, zazwyczaj wymagają one również szeregu innych działań projektowych, związanych m.in. z obowiązującymi przepisami. Mowa o kwestiach takich jak: ognioodporność i izolacyjność termiczna ścian i stropów, konieczność podwyższenia balustrad w obrębie balkonów i klatek schodowych, wymóg wprowadzenia wind (oraz wytypowanie ich ewentualnej lokalizacji), problematyka (niezgodnych z przepisami) szerokości skrzydeł drzwi wejściowych na klatki schodowe i do lokali czy szerokości i głębokości spoczników na klatkach schodowych.

Przebudowy, rozbudowy i nadbudowy

Część inwestorów zainteresowanych przebudową i nadbudową obiektów, o ile pozwalały na to warunki, podejmowała się również ich rozbudowy. Efektem tego typu działań była zazwyczaj zarówno nadbudowa starszego obiektu, jak i realizacja współczesnego skrzydła, parkingu podziemnego, zewnętrznej windy czy dodatkowego pawilonu w obrębie podwórza. Wśród najwcześniejszych przykładów wyróżniają się m.in. nadbudowa oraz rozbudowa kamienicy przy ul. Wiejskiej 19 (1999–2001, proj. A. Rostkowska i G. Tsu Tse Ling) i dawnego pałacu w Al. Ujazdowskich 41 (2003–2005, proj. A. Rostkowska z zespołem). W obydwu przypadkach nową kubaturę wprowadzono nieco niepostrzeżenie, poprzez adaptację i podwyższenie dawnych poddaszy oraz rozbudowę w obrębie podwórzy. Pozytywnie oceniać należy także przebudowę, nadbudowę oraz rozbudowę kamienicy przy ul. Marszałkowskiej 72 (1997–1999, proj. PKZ „Zamek”), obejmującą rekonstrukcję fragmentu oryginalnej kubatury, utraconej w 1944 roku.

W kolejnych latach interesujący przykład stanowiły kamienice przy ul. Próżnej 7 i 9 (2007–2012, proj. A. Orliński oraz W. Popławski z zespołem, współpraca W. Olszowicz, M. Żmichowska i J. Rembiewska), współtworzące cenny zespół historycznej zabudowy. W ramach modernizacji częściowo rozebrano tylny trakt obydwu kamienic, a na jego miejsce wprowadzono znacząco rozbudowaną kubaturę o współczesnych elewacjach tylnych. Pomimo szerokiego zakresu przekształceń prace przeprowadzono z poszanowaniem znaczenia historycznych fasad, które doczekały się ponadto rekonstrukcji utraconego wcześniej wystroju.

Zupełnie odmienna pod względem sposobu opracowania była przebudowa, rozbudowa i nadbudowa dawnej kamienicy przy ul. Stalowej 52 z przeznaczeniem na hotel (2011–2012, proj. G. Boursin). Nie chodziło tu bynajmniej o konserwację czy próby uzupełnienia wystroju, ale o twórcze wykorzystanie charakteru „starego budynku”, a także jego rozbudowę w formie przeszklonego pawilonu w podwórzu. Jako szczególny w skali miasta przykład można natomiast uznać obiekty przy ul. Foksal 13 i 15 (2006–2020, proj. A. Rostkowska z zespołem, współpraca Sud Architectes). Była to bowiem przypuszczalnie pierwsza w skali miasta tak poważna przebudowa kamienic zabytkowych. Obejmowała nie tylko ich nadbudowę, wprowadzenie obszernego parkingu podziemnego, nowych wind, instalacji czy przeszklonego zadaszenia w dziedzińcu, lecz także pieczołowity remont konserwatorski wnętrz (w tym wystroju sztukatorskiego i polichromii w obrębie mieszkań oraz klatek schodowych), a także całkowitą rekonstrukcję eklektycznej fasady, uchodzącej za jedną z najbogatszych w Warszawie na przełomie XIX i XX wieku.

il. Kamienica przy ul. Foksal 13, fot. mat. pras. Ghelamco.

il. Klatka schodowa kamienicy przy ul. Foksal 15. fot. mat. pras. Ghelamco.

Podsumowanie

Niniejszy tekst stanowi próbę szkicowego przybliżenia szerokiego zagadnienia konserwacji, adaptacji i modernizacji warszawskich obiektów historycznych i zabytkowych z przywołaniem przykładów, które z współczesnej perspektywy uznać można za korzystne. Projektowanie obejmujące obiekty historyczne i zabytkowe niewątpliwie wymaga odpowiednich środków, wyczucia, a także pogłębionej wiedzy i pokory wobec zastanego obiektu. Mając na uwadze skomplikowany charakter tego typu realizacji, warto jednak pamiętać, że na ich ostateczny kształt w wielu przypadkach znacząco wpływały nie tyle budżet inwestora i działania architektów, co wymogi współczesnych przepisów oraz decyzje pracowników urzędu konserwatorskiego.

Piotr Kilanowski
dr Piotr Kilanowski

architekt, adiunkt w Zakładzie Architektury Polskiej WAPW, współpracownik pracowni architektoniczno-konserwatorskiej Proart A. Rostkowska, specjalizuje się w architekturze kamienic czynszowych sprzed 1914 roku

Warto przeczytać