Facebook

Rozważania na temat środowiska mieszkaniowego i jego jakości

Z:A 80

KATEGORIA: Temat wydania

Środowisko mieszkaniowe może być postrzegane w różny sposób w zależności od przyjętej skali. Mówimy o swoim domu jako kraju, osiedlu czy budynku, w którym mieszkamy. Z każdym z tych miejsc wiążą się emocje, przez co te przestrzenie odczuwamy jako nasze.

Zaangażowanie emocjonalne w środowisko mieszkaniowe nie ułatwia obiektywnej oceny jego warunków. W dużym stopniu jest ona dodatkowo podporządkowana zmieniającym się trendom w zakresie kształtowania przestrzeni. Dyktują one współczesny wizerunek środowiska mieszkaniowego oraz jego wysoką jakość. Naturalnym dążeniem każdego człowieka jest mieszkanie w warunkach zapewniających wygodę. Pojęcia komfortu  i wysokiego standardu zmieniają się. Kiedyś do tej grupy zaliczany był samochód Fiat 126 p. Dziś „maluch” przeszedł do historii jako niewielkie, kultowe auto osobowe, który choć mało wygodny, to było w stanie pomieścić bardzo wiele rzeczy. Podobnie zmienia się sposób postrzegania jakości środowiska mieszkaniowego. Niegdyś szczytem marzeń było posiadanie mieszkania w bloku, którego standard był podobny dla każdego. Jak wyglądało wówczas życie w sąsiedztwie opisuje Stanisław Barańczak[1] oddając nastrój i charakter tamtych czasów.

„…Każdy z nas ma schronienie w betonie,

Oprócz tego po jednym balkonie,

Na nim skrzynkę, gdzie sadzi begonie;

Odbywamy śmierci i porody,

Oglądamy prognozę pogody,

Aby żyć, mamy ważne powody…”

Mieszkańcy takiego sąsiedztwa dobrze się znali, czuli się jego częścią. Podstawowym jednak niedomaganiem tamtych czasów była bardzo często pojawiająca się tymczasowość rozwiązań i ich typizacja. Szczególnie dotyczyła ona architektury wielkiej płyty pozbawionej indywidualnego charakteru. Dziś natomiast architektura jest bardziej zróżnicowana, jednak jako mieszkańcy osiedli często pozostajemy anonimowi, co wynika m.in. ze zmieniającego się stylu życia. Znacznie częściej dokonujemy zmian miejsca zamieszkania i jesteśmy bardziej mobilni, tym samym traktujemy nasze otoczenie jako tymczasowe. Nasze zaangażowanie w kształtowanie środowiska mieszkaniowego jest  słabsze. To oczywiste w sytuacji, gdy nie wiążemy z nim przyszłości. Wybierając jednak stałe miejsce zamieszkania, dokładnie wiemy, jak i gdzie chcemy żyć. Pragniemy, aby najbliższe otoczenie stanowiła zieleń; zależy nam na atrakcyjnym widoku z okna i łatwym dostępie nie tylko do podstawowych usług, lecz także do miejskich atrakcji. Dziś standard kształtowany jest przez uwarunkowania lokalizacyjne, rozwiązania przestrzenne najbliższego otoczenia i walory architektoniczne.

Osiedle Jaśminowy Mokotów w Warszawie,  proj. BBGK Architekci, fot. materiały prasowe SKANSKA

 

Współczesny wizerunek środowiska mieszkaniowego

Dziś architekci i planiści stoją przed koniecznością stworzenia dogodnych warunków spełniających współczesne wymagania środowiska mieszkaniowego wysokiej jakości. Jest to o tyle trudne, że muszą oni brać pod uwagę  m.in. postępującą degradację środowiska przyrodniczego, ograniczoną dostępność do wspólnych przestrzeni, redukcję otwartych terenów zieleni.

Klimatolodzy informują o ocieplaniu się klimatu, ekolodzy podkreślają efekty postępującego niszczenia środowiska, architekci, inżynierowie i urbaniści zwracają uwagę na konieczność racjonalnego wykorzystywania terenu i zasobów przyrodniczych, redukcji energii. Głosy te dowodzą iż istotne jest podjęcie natychmiastowych działań, by zapobiec nieodwracalnym procesom odpowiadającym za postępującą degradację. Co ważne, nie można pominąć przy tym społecznej edukacji, na której efekty będziemy musieli niestety poczekać. Jej zadaniem jest podniesienie świadomości społeczeństwa w zakresie wpływu działalności człowieka na jakość środowiska mieszkaniowego oraz  wspólne dobro.

Na poprawę jakości środowiska mieszkaniowego wpływ ma sposób aranżacji przestrzeni, w tym także terenów niezagospodarowanych bądź wymagających adaptacji (np. obszarów poprzemysłowych) lub racjonalnym dogęszczeniu terenów już zurbanizowanych. Przy działaniach tych należy uwzględnić dążenia do ograniczenia wszelkich uciążliwości, które wynikać mogą m.in. z zagrożeń hałasem drogowym, drganiami czy innymi problemami komunikacyjnymi. Współczesne środowisko mieszkaniowe wysokiej jakości to miejsce „wygodne, żyjące i zdrowe”[2], gdzie czujemy się bezpiecznie. Uwarunkowania przestrzenne spełniające oczekiwania względem funkcjonalności i wygody użytkowania, dogodne powiązania komunikacyjne czy dostosowanie do potrzeb osób niepełnosprawnych – to tylko niektóre z warunków, jakie muszą być spełnione, aby miejsce było w sposób wygodny użytkowane Środowisko zdrowe to z kolei takie, które zapewnia kontakt z przyrodą, w tym zielonymi obszarami otwartymi, umożliwiającymi realizację aktywności fizycznej. Mentalnemu samopoczuciu sprzyjać będzie poczucie prywatności i spokoju, poczucie piękna i harmonii oraz realizacja zasad dobrej kontynuacji. Z podanymi warunkami zbieżne są wyniki badań3 ,które dowiodły, „że wśród elementów i czynników wpływających na komfort zamieszkania wymienia się między innymi odpowiednią organizację przestrzeni publicznych i sąsiedzkich oraz prywatnych zapewniających różnorodność. Czytelne wyznaczenie granic między przestrzeniami o różnym charakterze i podziale własności nie tylko sprzyja czytelności przestrzeni, ale także kształtuje hierarchię ważności terenu, wyzwalając zjawisko terytorializmu oraz tożsamości miejsca”[4]. Jak wynika z przeprowadzonych badań[5], najważniejsze dla mieszkańców jest poczucie bezpieczeństwa, widok z okna na zieleń oraz dostępność do różnych usług, w tym przede wszystkim medycznych. Istotnym aspektem jest także poczucie prywatności oraz spokoju. Wydaje się, że wysoki standard środowiska mieszkaniowego są w stanie zapewnić te założenia, które uwzględniają głos mieszkańców. Spełnienie ich oczekiwań powinno być priorytetem.

Uwagi końcowe

Do jednych z najpilniejszych wyzwań architektów należy dążenie do podniesienia jakości środowiska mieszkaniowego, co spowodowane jest troską o zdrowie człowieka, środowisko jego życia i komfort, którego podstawowym wyznacznikiem jest dostęp do bioróżnorodności. Należy przy tym zauważyć, że racjonalne planowanie obszarów mieszkaniowych może bezpośrednio wpływać na mikroklimat miejsca i zapewniać ekspozycję na insolację, odpowiednie przewietrzanie oraz  temperaturę. Projektując z troską o przyrodę, minimalizujemy degradację jej zasobów, racjonalnie planujemy zagospodarowanie terenu i lokalizację obiektów, wprost odnosząc się do zasad sozologii urbanistycznej. Uwzględniając pełny cykl życia obiektów możemy także zadbać o to, by środowisko zbudowane pozostawało w harmonii ze środowiskiem przyrodniczym. W tej kwestii wydaje się istotne między innymi uwzględnienie wskaźników urbanistycznych, które wciąż nie są respektowane. Odnoszą się one wprost do konieczności zachowania odpowiednich wielkości terenów zielonych, przestrzeni o charakterze rekreacyjnym i sportowym, a także  odległości do poszczególnych usług. Zastępowanie otwartych terenów zieleni ścianami i dachami zielonymi nie rozwiązuje w pełni problemu związanego z redukcją przestrzeni przeznaczanych na zieleń, umożliwiających  między innymi aktywność ruchową, ale także wpływających na kondycję psychiczną człowieka. Ważne jest podnoszenie tych kwestii, tak by projektowane obszary mieszkaniowe można było postrzegać jako przyjazne mieszkańcom, zdrowe i wygodne.  

Literatura:    

[1] Barańczak S., Każdy z nas ma schronienie, [w:] B. Chomątowska, Betonia, Wołowiec 2018..

[2] Kobylarczyk J., Schneider-Skalska G., Haupt P., Racoń-Leja K., Tor P., Sumlet W., Studencke Koło Naukowe Projektowania Zrównoważonego, w tym:  Zasada K, Bogusz K., Jakubas J., Janusz K., Płonka K., Ryska K., Tekiela Ł., Waśniowska K., Winnicka S., Zemła K., Diagnoza funkcjonalno-przestrzenna krakowskich osiedli: Olsza II i Ugorek, Politechnika Krakowska, Kraków 2015.   

[3] Kobylarczyk J., 2017, Uwarunkowania środowiskowe w projektowaniu obszarów mieszkaniowych, Politechnika Krakowska, Kraków.

[4] Kobylarczyk J., Ocena jakości środowiska zamieszkania w wybranych miastach województwa podkarpackiego po okresie „transformacji” w pierwszej dekadzie XXI wieku, Politechnika Krakowska, Kraków 2013.

 


[1] S. Barańczak, Każdy z nas ma schronienie, [w:] B. Chomątowska, 2018, Betonia, Wołowiec, Czarne, str. 9.

[2] J. Kobylarczyk, G. Schneider-Skalska, P. Haupt, K. Racoń-Leja, P. Tor, W. Sumlet, Studencke Koło Naukowe Projektowania Zrównoważonego, w tym: K. Zasada, K. Bogusz, J. Jakubas, K. Janusz, K. Płonka, K. Ryska, Ł. Tekiela, K. Waśniowska, S. Winnicka, K. Zemła, Diagnoza funkcjonalno-przestrzenna krakowskich osiedli: Olsza II i Ugorek, Politechnika Krakowska, Kraków 2015.   

[3] J. Kobylarczyk, Ocena jakości środowiska zamieszkania w wybranych miastach województwa podkarpackiego po okresie „transformacji” w pierwszej dekadzie XXI wieku, Politechnika Krakowska, Kraków 2013, str. 57–60.

[4] J. Kobylarczyk, Uwarunkowania środowiskowe w projektowaniu obszarów mieszkaniowych, Politechnika Krakowska, Kraków 2017.

[5] J. Kobylarczyk, Ocena jakości środowiska zamieszkania w wybranych miastach województwa podkarpackiego po okresie „transformacji” w pierwszej dekadzie XXI wieku, Politechnika Krakowska, Kraków 2013.

reklama

Warto przeczytać