Facebook

PedagogIka Baukultur

Z:A 75

KATEGORIA: Temat wydania

O ile w polskich warunkach zagadnienia zrównoważonego rozwoju i ładu przestrzennego zdołały przedrzeć się w ostatnich dziesięcioleciach do ogólnej świadomości, o tyle znajomość pojęć PEA i Baukultur jest znacznie słabsza. A to właśnie ta ostatnia koncepcja zyskuje kluczowe znaczenie w kontekście powszechnej edukacji o kulturze budowania.

Dwa pojęcia – powszechnej edukacji architektonicznej (PEA) i Baukultur – to zagadnienia niezwykle pojemne i szerokie. W zasadzie wydaje się, że można byłoby zaryzykować ich przyporządkowanie do tej samej grupy, w której znalazłyby się także inne równie pojemne konstrukty znaczeniowe, jak zrównoważony rozwój czy ład przestrzenny. Dla każdego z tych pojęć istnieją definicje, ale niemal każda z nich jest trudna do sformułowania i zwykle nie w pełni satysfakcjonująca z uwagi na poziom ogólności, w obrębie którego ich autorzy starają się zawrzeć jak najwięcej interdyscyplinarnych aspektów. W dzisiejszych czasach, określanych przez wielu mianem antropocenu, to właśnie koncepcja Baukultur wyrasta na pozycję kluczową dla idei zrównoważonego rozwoju, a jej składowymi stają się w tym ujęciu rozmaite aspekty polityki architektonicznej i przestrzennej, przekształcania przestrzeni z poszanowaniem wartości środowiska naturalnego, łącznie ze wspomnianym dążeniem do kształtowania ładu przestrzennego. Ważnym i nieodzownym wątkiem zagadnienia Baukultur staje się jednocześnie nurt powszechnej edukacji o kulturze budowania – pedagogika Baukultur1.

Powszechna edukacja architektoniczna

Pojęcie PEA jest sformułowane chwytliwie, choć jednocześnie dość niefortunnie, sugeruje bowiem błędne skojarzenie z edukacją wyłącznie w zakresie architektury. Przytaczane bez przymiotnika „powszechna” może być także mylnie kojarzone wyłącznie z edukacją przyszłych architektów. Nie jest to jednak problem tylko polskiego nazewnictwa, ponieważ forma architectural education, nierzadko występująca także z przymiotnikiem civic czy też z dopowiedzeniem typu for all, for citizens itp., pojawia się również w dokumentach i przekazach na pułapie międzynarodowym. Z racji wielu nieścisłości i zawężenia tematycznego na świecie przyjęto wymienne stosowanie innego, bardziej uniwersalnego i najczęściej dziś używanego na forum ogólnoświatowym, pojęcia, mianowicie built environment education (BEE) i należy je traktować jako synonim PEA2. Na gruncie polskim najbardziej upowszechniło się jednak określenie edukacja architektoniczna, choć bywa ono czasem stosowane wymiennie z innymi, np. z edukacją przestrzenną czy środowiskową3.

Czym jednak jest PEA? Wątek powszechności wydaje się tu kluczowy, mówimy bowiem o popularyzacji wiedzy o przestrzeni, architekturze, urbanistyce, mieście i procesach miejskich, o relacjach między nami a naszym otoczeniem, gdziekolwiek mieszkamy. To edukacja, której programy i wydarzenia mogą odnosić się do rozmaitych grup społecznych i wiekowych, a nawet zawodowych, ponieważ pea w odpowiednio dostosowanej formule przyda się nie tylko najmłodszym, lecz także np. miejskim urzędnikom, aktywistom, lokalnym samorządowcom czy mieszkańcom. Jej celem jest wykształcenie świadomych wartości swojego otoczenia mieszkańców, którzy wiedzą, jak o nie dbać i wpływać na podnoszenie jego jakości. Zatem poza aspektem edukacyjnym ten rodzaj zajęć może być także ciekawą formą budowania postaw obywatelskich i wspólnotowych.

Choć idea PEA/BEE w różnych formułach od wielu dekad rozwija się wielotorowo i z różną dynamiką w różnych krajach, najbardziej znanymi i całościowymi dokumentami, które powstały w celu ujęcia jej założeń, są te opublikowane przez United Union of Architects (UIA Built Environment Education Guidelines, 2008) oraz międzynarodowe stowarzyszenie Playce (Play + Space = Playce: Architecture Education for Children and Young People, 2006). Odnoszą się one jednak przede wszystkim do edukacji dzieci, podczas gdy powszechna edukacja architektoniczna nie musi być przeznaczona wyłącznie dla najmłodszych i młodzieży. Działania o takim charakterze są także organizowane dla dorosłych. Mogą być prowadzone jako indywidualne lub cykliczne wydarzenia bądź stanowić element procesów partycypacyjnych. Jeśli chodzi o powszechność, to faktem jest, że podniesienie społecznej świadomości o środowisku zbudowanym i uwrażliwienie szerszych grup społecznych na tę kwestię osiągnięto by najpełniej poprzez wprowadzenie tego rodzaju treści do edukacji podstawowej w sposób systemowy. To jedna z dróg, lecz nie jedyna. Znaczącym, choć często niedocenianym, medium – służącym upowszechnianiu tego rodzaju wiedzy – są wszelkiego rodzaju ośrodki kultury, m.in. muzea (np. w Szwecji – słynny ArkDes, w Danii – DAX), w wielu krajach (np. w Austrii, we Francji) rolę tę przejmują tzw. domy architektury. Ważne są również działania rozmaitych stowarzyszeń, fundacji i inicjatyw prywatnych. Nie bez znaczenia jest także wsparcie środowiska zawodowego architektów. W Rumunii dzięki nadzwyczajnej mobilizacji architektów z olbrzymim sukcesem od wielu już lat funkcjonuje stowarzyszenie De-a arhitectura. Niezwykle prężna (silnie rozpoznawalna także na forum międzynarodowym) działalność stowarzyszenia w wielu publicznych szkołach na terenie całego kraju jest wspierana przez Związek Architektów Rumuńskich (UAR) oraz tamtejszą Izbę Architektów (OAR). Od 2016 roku na rzecz organizacji przeznaczane są fundusze ze środków gromadzonych przez wszystkie lokalne izby architektów ze specjalnego podatku Timbrul arhitecturii.

il. Trwająca obecnie w DAC (Dansk Arkitektur Center) w Kopenhadze wystawa Kids' City, fot. DAC (Dansk Arkitektur Center).

il. Warsztaty PEA zorganizowane przez rumuńskie stowarzyszenie De-a arhitektura, fot. dzieki uprzejmości De-a Arhitectura Association.

Znamienne jednak, że wiele spośród najbardziej prężnych pozasystemowych przedsięwzięć w tym obszarze, dla rozszerzenia zasięgu oddziaływania, poszukuje zwykle związków z edukacją systemową. W ten sposób zajęcia i kursy proponowane we wspomnianych wcześniej muzeach architektury ArkDes czy DAC w opisie swoich programów mają często odniesienia do konkretnych punktów podstaw programowych różnych przedmiotów, po to by nauczyciele, zabierający całe klasy na takie zajęcia, realizowali konieczne cele edukacyjne. Znana fińska szkoła architektury dla dzieci i młodzieży Arkki jest prywatną inicjatywą, zbudowaną wokół formuły organizacji non profit, która jednak od początku swojego istnienia dążyła do uzyskania wsparcia ministerialnego. Jej rozbudowana działalność opiera się na autorskich programach szczegółowo opracowanych w oparciu o cele edukacyjne zawarte w fińskiej podstawie programowej zajęć pozaszkolnych z obszaru edukacji kulturalnej. Obecnie Arkki jest już swego rodzaju fińską marką eksportową. Jej programy edukacyjne zyskały certyfikację m.in. tamtejszego Ministerstwa Edukacji i Kultury oraz zostały włączone w szerszy, międzynarodowy, program popularyzacji know-how z zakresu kreatywnych metod nauczania w XXI wieku.

Kolejne ważne medium w procesie powszechnej edukacji architektonicznej mogą stanowić uczelnie wyższe i ich wydziały architektury, co jest coraz częściej spotykanym zjawiskiem m.in. w Niemczech. Odbywają się na nich warsztaty oraz kursy dla dzieci i młodzieży, a także – co niezmiernie istotne – dla nauczycieli, którzy samodzielnie bądź ze wsparciem architektów (w PEA/BEE istnieje kilka wariantów dotyczących tego, kto i w jakich konfiguracjach może prowadzić tego rodzaju zajęcia w szkołach) chcą wplatać w tok prowadzonych przez siebie zajęć wątki o przestrzeni, mieście, architekturze itp. Co ciekawe, inicjatywy tego rodzaju pojawiają się także na naszym rodzimym gruncie (ich przykłady znajdziemy na politechnikach: krakowskiej, gdańskiej czy śląskiej). Warta uwagi jest także koncepcja ulokowania kursów dla nauczycieli i edukatorów PEA na uczelniach pedagogicznych, tak by już na wczesnym etapie edukacji wyższej studenci kierunków nauczycielskich mogli się zetknąć z tym zagadnieniem (pionierskie działania na tym polu zainicjowały w br., pod auspicjami Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki, Wydział Architektury Politechniki Krakowskiej i Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie).

Baukultur

Wróćmy jednak do Baukultur jako pojęcia nadrzędnego oznaczającego jednocześnie proces i cel. Choć w krajach niemieckojęzycznych istnieje od dawna i od lat pojawia się w dyskusjach o architekturze, urbanistyce i planowaniu przestrzennym, to międzynarodową „siłę rażenia” zyskało stosunkowo niedawno, bo w 2018 roku, wraz z wyłonieniem się tzw. Deklaracji z Davos pt. Ku wysokiej jakości Baukultur dla Europy, podpisanej przez ministrów kultury z krajów europejskich, delegatów Rady Europy oraz przedstawicieli UNESCO i ICCROM-u (International Centre for the Study of the Preservation and Restoration of Cultural Property), w tym także przez ministra kultury prof. Piotra Glińskiego.

Według definicji zawartej w deklaracji koncepcja Baukultur obejmuje „każdą działalność człowieka zmieniającą przestrzeń zbudowaną. Cała wspomniana przestrzeń, w tym cały zaprojektowany i zbudowany kapitał osadzony w środowisku naturalnym i z nim związany, musi być rozumiany jako jeden podmiot. Baukultur obejmuje istniejące budynki, wliczając zabytki i inne elementy dziedzictwa kulturowego, a także projekty i konstrukcje współczesnych budynków, infrastrukturę, przestrzeń publiczną i krajobrazy. (...) Oprócz projektów architektonicznych, konstrukcyjnych i krajobrazowych oraz ich materialnej realizacji Baukultur wyraża się również w procesach planowania przedsięwzięć budowlanych, infrastruktury, miast, wsi i otwartych krajobrazów”. W tekście Deklaracji z Davos podkreślono także, że „wysokiej jakości Baukultur może powstać jedynie w kontekście dyskursu interdyscyplinarnego oraz poprzez wielopoziomową i międzysektorową współpracę pomiędzy decydentami politycznymi, właściwymi organami i specjalistami. Ponieważ obejmuje kreatywne, funkcjonalne i społeczne aspekty, wszystkie istotne dyscypliny i specjaliści muszą partycypować na równych zasadach. (…) Aby odnieść sukces, wysokiej jakości Baukultur wymaga też zaangażowania społeczeństwa obywatelskiego oraz poinformowanej i uwrażliwionej opinii publicznej”. W kolejnych podpunktach dokumentu wezwano do „podjęcia wysiłków na polu edukacyjnym i podnoszenia świadomości (…)”. Wszyscy zaangażowani, społeczeństwo na równi z sektorem prywatnym, ponoszą odpowiedzialność za jakość naszej przestrzeni zbudowanej, która zostanie przekazana jako dziedzictwo przyszłym pokoleniom”4.

Baukultur w Niemczech czy Austrii rozwija się konsekwentnie mniej więcej od dwóch dekad. W Poczdamie w 2006 roku stworzono do celów jej rozpropagowania specjalną fundację – Bundesstiftung Baukultur. Za jej powstaniem stało środowisko zawodowe architektów: Federalna Izba Architektów (BAK) oraz Stowarzyszenie Architektów Niemieckich (BDA), które do stworzenia tego rodzaju platformy nawoływało już od 2000 roku. Nie bez znaczenia jest, że była to inicjatywa ponadpartyjna, zawiązana na poziomie rządowym jako rodzaj ciała doradczego, które jako jedno z niewielu podobnych ma przywilej raportowania rządowi wyników swoich badań nad sytuacją Baukultur w kraju5.

W Austrii rozwój upowszechniania Baukultur przebiega w sposób dość zbliżony do ścieżki niemieckiej. Instytucją wiodącą w tym procesie jest Plattform Baukulturpolitik, która zrzeszyła wszelkie inicjatywy działające na rzecz edukacji o środowisku zbudowanym wśród mieszkańców oraz rozmaitych grup zawodowych. Platforma ma wsparcie rządu austriackiego oraz Federalnej Izby Architektów i Inżynierów (Bundeskammer der Architekten und Ingenieurkonsulenten, BAIK). Organizacja opracowała już trzy raporty o sytuacji Baukultur w kraju, a jej działacze aktywnie starają się wciągnąć to zagadnienie w obszar zainteresowania polityków, czego efektem jest m.in. stworzenie w 2008 roku organu doradczego Beirat für Baukultur, funkcjonującego przy Kancelarii Parlamentu. Dzięki działaniom platformy udało się także opublikować np. wytyczne dla polityki budowlanej dla regionu Styrii, a także dla Wiednia. Co więcej, w 2017 roku wywalczono uchwalenie przez Radę Ministrów  krajowej polityki architektonicznej6.

W Niemczech, Austrii i Szwajcarii w ostatniej dekadzie rozwinęły się także sieci związane z powszechną edukacją o środowisku zbudowanym, łączące propagujące ją instytucje, fundacje, ośrodki i przede wszystkim samych praktyków edukatorów (Netzwerk Baukulterelle Bildung – Niemcy, Bink – Austria, l’association Archijeunes – Szwajcaria)7.

PEA jako składowa Baukultur

W Niemczech, Austrii i Szwajcarii do działań na rzecz built environment education coraz chętniej włączają się uczelnie, a temat powszechnego uwrażliwiania społeczeństwa na kwestie Baukultur staje się zagadnieniem coraz częściej podejmowanym nie tylko przez praktyków edukatorów, lecz także przez badaczy z różnych dyscyplin, w tym pedagogiki. Metodyka powszechnej edukacji architektonicznej okazuje się bowiem (czego przykładem są m.in. działania szkoły Arkki i ich efekty) innowacyjnym i niekonwencjonalnym narzędziem dydaktycznym. Do oczywistej wartości upowszechniania wiedzy o środowisku zbudowanym dochodzą zatem w PEA poszukiwane we współczesnej edukacji nowe sposoby kształtowania tzw. kompetencji przyszłości.

il. Projekt Arkki zrealizowany w Wietnamie, fot. dzięki uprzejmości Arkki.

Choć powszechna edukacja architektoniczna w Polsce nie istnieje (jeśli weźmiemy pod uwagę kryterium ogólnodostępności i powszechności przekazu związanych z nią treści), to jednak dzieje się w tej materii bardzo dużo. W ciągu ostatnich dekad podejmowano już próby wciągnięcia pea do szkół w ramach tzw. ścieżki międzyprzedmiotowej, co się udało (mieliśmy fakultatywny program pt. Dialog z otoczeniem. Edukacja architektoniczna zatwierdzony przez ministerstwo edukacji), lecz ów sukces został zaprzepaszczony wraz z porzuceniem w programach nauczania koncepcji owych ścieżek.

Próby zainteresowania szkół PEA ponawia także iarp poprzez program Kształtowanie przestrzeni, powiązany z cieszącym się rosnącą popularnością konkursem. Duże zainteresowanie wzbudza ponadto oferta Archi-przygód Narodowego Centrum Kultury, która – poza programami zajęć dla dzieci w przedszkolach i szkołach – obejmuje także krótkie kursy szkoleniowe dla nauczycieli i edukatorów architektonicznych. Stosunkowo nową instytucją działającą na tym polu jest istniejący od 2018 roku Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki. Staje się on ostatnio główną platformą PEA – w swoim statucie zawarł także konieczność upowszechniania wiedzy o architekturze, urbanistyce oraz kulturze budowania. Wiele z wydarzeń niaiu jest realizowanych wraz z rozbudowanym programem zajęć z zakresu pea dla klas szkolnych, a także rodzin z dziećmi – czego przykładem może być choćby niedawny cykl wystaw Tożsamość. 100 lat polskiej architektury.

Do czasu epidemii koronawirusa NIAiU zajmował się także m.in. organizacją inicjatywy Być jak architekt, w ramach której dzieci w różnych miastach Polski wraz ze swoją klasą i nauczycielem odwiedzały pracownie architektoniczne, by przyjrzeć się warsztatowi pracy.To jednak nie wszystko, ponieważ w całym kraju znajdziemy bardzo wiele rozmaitych drobnych i większych wydarzeń, realizowanych przez lokalne ośrodki kultury, muzea, stowarzyszenia i fundacje, a nawet osoby prywatne.

Aby jednak realnie myśleć o powszechnym wpływie na podniesienie społecznej świadomości o kulturze budowania, zagadnienie to musi zyskać należny mu odbiór na szczeblach ministerialnych. W czasach, gdy chcemy żyć w dobrym i zdrowym otoczeniu, bardzo wiele zależy od nas samych jako konsumentów i użytkowników przestrzeni, którą nieustannie przekształcamy i adaptujemy. Świadomość znaczenia i wartości wysokiej jakości Baukultur – wymiernych skutków jej implementacji, ale także konsekwencji naszych osobistych poczynań i decyzji przestrzennych jako mieszkańców miast, aktywnych obywateli, inwestorów, deweloperów czy urzędników oraz jako architektów i planistów – jest podstawowym warunkiem stworzenia dobrej przestrzeni do życia dla przyszłych pokoleń.

 

PRZYPISY:
  1. Educational Institutions and Learning Environments in Baukultur. Moments and Processes in Built Environment Education for Children and Young People, Ludwigsburg 2019, s. 7.
  2. Ku wysokiej jakości Baukultur, Deklaracja z Davos, online: https://niaiu.pl/baukultur/ (data dostępu: 18.09.2020).
  3. A. Palej, G. Schneider-Skalska, Architektura od abc… czyli o tym, jak rozumieć świat, który nas otacza, Kraków 2008, s. 118.
  4. Ku wysokiej jakości Baukultur…
  5. D. Wantuch-Matla, A. Martyka, Powszechna edukacja architektoniczna. Ewolucja idei i doświadczenia zagraniczne, Kraków 2020, s. 122–124.
  6. Tamże, s. 80–83.
  7. Educational Institutions and Learning Environments…, s. 7.

 

 

Dorota Wantuch-Matla
dr Dorota Wantuch-Matla

architektka, adiunkt w Zakładzie Przedsiębiorczości i Gospodarki Przestrzennej Instytutu Geografii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, od 2015 roku uczy na kierunku gospodarka przestrzenna, w latach 2013–15 redaktorka prowadząca w A&B, wcześniej pracowała jako architekt w biurach projektowych w Dublinie i Krakowie

TAGI

baukultur
PEA

reklama

Warto przeczytać