Facebook

Nowy Europejski Buhaus - czy coś zmieni?

Z:A 80

KATEGORIA: Temat wydania

Nowy Europejski Bauhaus to idea, którą każde państwo UE powinno przenieść na poziom swojego „podwórka”. Jak to wygląda z perspektywy niemieckiej?

Niemiecka kadencja pod przewodnictwem kanclerz Angeli Merkel w Radzie UE dobiegła kresu w połowie grudnia. W Brukseli mówiło się o prezydencji koronawirusa, ponieważ jej program zdominował COVID-19 . Niemniej jednak pojawiło się wiele pozytywnych sygnałów i bodźców, nie tylko dla naszej branży i środowiska budowlanego, ale dla wszystkich obywateli. Europa uruchomiła pakiet finansowy o wartości 1800 mld euro i zwiększyła fundusze przeznaczone na cel klimatyczny, zakładając co najmniej 55% redukcji emisji CO2 do 2030 roku. W przypadku zawodu architekta zauważamy w tym zakresie mieszaną równowagę. Można spodziewać się powiązania z gospodarką w ujęciu ogólnym (Zielony Ład), a w szczególności z sektorem budowlanym (Nowy Europejski Bauhaus), falą innowacji (Fala Renowacji) z nowymi pomysłami oraz produktami budowlanymi. Aby jednak inicjatywy były skuteczne, nasza profesja musi wnosić wkład na poziomie nie tylko krajowym, lecz także europejskim

Co jest istotą Baukultur?

Nasze codzienne życie, współistnienie społeczne i nastroje nieustająco pozostają pod wpływem otaczającego nas środowiska. Baukultur to koncepcja, która obejmuje każdą działalność człowieka zmieniającą przestrzeń zbudowaną i dąży do jej poprawy. Łączy w sobie wysoki standard projektowania z holistycznym spojrzeniem na aspekty społeczne, ekonomiczne, środowiskowe i kulturowe, dzięki czemu ma wymiar emocjonalny i estetyczny. Baukultur stanowi podstawę do tworzenia środowiska, zapewniającego wysoką jakość życia. Kreowanie Baukultur to proces społeczny oparty na szerokim rozumieniu wartości i celów jakościowych oraz ich realizacji przy zachowaniu wysokiego poziomu dyskursu interdyscyplinarnego. Można powiedzieć, że Baukultur to wynik połączenia procesu i kultury budowania.

Baukultur jako ruch w procesie decyzji politycznych

Architektura, urbanistyka, krajobraz, które tworzą nasze środowisko życia, stanowią ważny element zielonej transformacji. Podnoszenie jakości architektury i Baukultur to również efekt sprzyjających ram politycznych oraz zwiększania standardów i kwalifikacji zawodowych poprzez wielopoziomową współpracę pomiędzy decydentami politycznymi, właściwymi organami i specjalistami.

Baukultur nie jest nowym pomysłem. Ziarno zostało zasiane w 2000 roku – ponad 20 lat temu. Pomysł wyszedł od izb i stowarzyszeń zawodowych, takich jak Niemiecka Federalna Izba Architektów (BAK) i Stowarzyszenie Niemieckich Architektów (BDA), które wówczas rozpoczęły współpracę z Federalnym Ministerstwem Transportu, Budownictwa i Rozwoju Miast (BMVBS). Bodźcem do ich działań było powołanie przez BMVBS własnego działu do spraw architektury i Baukultur. Wspólnymi siłami utworzono zrzeszenie Initiative Architektur und Baukultur. Powstała Federalna Fundacja Baukultur.

Powołana została grupa, w skład której weszli przedstawiciele landów i gmin, branży budowlanej, deweloperskiej i bankowej, a także artyści oraz inne instytucje zajmujące się popularyzacją architektury i ochroną dziedzictwa. Zagadnienia wykraczały poza architekturę sensu stricto, obejmując także inżynierię, urbanistykę, standardy dobrych praktyk w planowaniu i budownictwie jako całości – jednym słowem: Baukultur.

Pierwszy krok, podjęty w 2000 roku, miał na celu skojarzenie właściwych zawodów z sektorem budowlanym i administracją w celu ukierunkowania ich na proces współtworzenia. Stanowił odwzorowanie codziennej pracy architektów, urbanistów, architektów krajobrazu, projektantów wnętrz oraz wydobył ją na światło dzienne i wprowadził do publicznej dyskusji.

Trzy punkty zwrotne

Pierwszym punktem zwrotnym była deklaracja w Davos. Ponad dwa lata temu, w styczniu 2018 roku, miało tam miejsce pierwsze nieformalne spotkanie w trakcie konferencji ministrów kultury, poprzedzającej Światowe Forum Ekonomiczne. W wyniku dyskusji uczestniczące kraje przyjęły deklarację Ku wysokiej jakości Baukultur dla Europy jako interdyscyplinarne pole do działania. Baukultur ma ogromne znaczenie dla zintegrowanego i zrównoważonego rozwoju miejskiego oraz regionalnego. Celem deklaracji było wzmocnienie statusu zagadnień z obszaru „interesu publicznego” w rozmaitych sektorach i na różnych poziomach odpowiedzialności. Niemniej jednak, Baukultur jest obecnie tematem rozpowszechnionym i szeroko dyskutowanym w Europie, o czym stanowi jego ranga polityczna na całym kontynencie.

Drugi punktem zwrotnym było uwzględnienie Baukultur w planie prac Rady Europejskiej w dziedzinie kultury na 2018 rok. Za pośrednictwem Rady niemieckie ministerstwo budownictwa zrobiło tym samym ogromny krok naprzód. Podkreśliło wpływ architektury na dobrostan społeczeństwa. Jest to bowiem dyscyplina, która powinna zachowywać właściwą równowagę między aspektami kulturowymi, społecznymi, ekonomicznymi, środowiskowymi i technicznymi dla wspólnego dobra.

Trzecim punktem zwrotnym okazały się wybory do Parlamentu Europejskiego w 2019 roku

Ten organ stanął wówczas w obliczu zarzutu, że jest zbyt daleko od obywateli Europy i stracił z nimi kontakt. Wyniki wyborów europejskich pokazały, że głosowało zaskakująco więcej młodych osób. Dwa główne tematy, które również podzieliły Europę, to: walka ze zmianami klimatu i ochrona środowiska, przede wszystkim w środkowej i północnej Europie oraz gospodarka i rozwój w południowej, środkowej i wschodniej części kontynentu. Pod koniec 2019 roku nowo wybrany Parlament Europejski wydaje zdecydowane oświadczenie i ogłasza „kryzys klimatyczny”. Wzrasta presja na instytucje europejskie i rządy krajowe.

W dotychczasowej sytuacji politycznej wyraźnie oddzielano dyskusję o Baukultur, czyli o wysokiej jakości architektury z aspektem kulturowym i jej holistycznym podejściem, od przepisów oraz dyrektyw, które uosabiają techniczne podejście do pojedynczych budynków i ich charakterystyki energetycznej, takich jak Dyrektywa w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (tzw. dyrektywa EPBD). Jest to oczywiste, biorąc pod uwagę mieszanie się kompetencji instytucji europejskich i państw członkowskich w zakresie polityki energetycznej i środowiskowej oraz ochrony konsumentów. Podmioty te nie mają jednak uprawnień w dziedzinie kultury.

Europa a COVID-19

Współpraca instytucji UE w sytuacji pandemii zostaje zaburzona, poszukuje się nowych form pracy i poddaje je ponownej analizie. Potrzeba zmiany jest wyraźna. Porozumienia w sprawie klimatu to coraz bardziej paląca kwestia i trzeba przyspieszyć w tej kwestii działania. Zielona transformacja wydaje się w tej sytuacji oczywista.

Aby powstrzymać negatywne oddziaływanie gospodarki na rynku europejskim, trzeba opracować nowe Wieloletnie Ramy Finansowe (WRF). W ramach procedury należy odpowiedzieć sobie na następujące pytania: komu należy przekazać fundusze, na jakie działania i na jakich warunkach? To oczywiste, że konieczny jest nowy plan naprawy, na który muszą się zgodzić wszyscy przedstawiciele państw członkowskich. Potrzeba tu jednomyślności.

Rozpoczyna się powolna transformacja administracji Komisji Europejskiej jednocząca główne Dyrekcje Generalne, takie jak Energia, Kultura, Rozwój, w walce z myśleniem silosowym, w celu wprowadzenie nowej polityki. Nacisk kierowany jest na wyraźny ruch w stronę ochrony klimatu, np. w ramach Zielonego Ładu.

Nieoczekiwanie, wraz z orędziem o stanie Unii Europejskiej wygłoszonym przez Ursulę von der Leyen, otwiera się nowy rozdział. Przewodnicząca podkreśla: „Budujmy świat, w którym chcemy żyć! Stańmy się do 2050 roku pierwszym neutralnym klimatycznie kontynentem!”. Ursula Von Der Leyen chce to osiągnąć, wykorzystując Europejski Zielony Ład jako plan transformacji. Procedura musi być szybsza, lepsza. Chce ona zmienić plan działań umożliwiający bardziej efektywne wykorzystywanie zasobów w bardziej zrównoważony sposób, poprzez przystępną cenowo i bezpieczną energię oraz przekształcić sektor budowlany ze źródła emisji dwutlenku węgla w tzw. pochłaniacz dwutlenku węgla, dzięki zastosowaniu inteligentnych technologii i organicznych materiałów budowlanych, takich jak drewno. Przewodnicząca rozpoczyna europejską falę renowacji, aby nasz kontynent stał się liderem gospodarki o obiegu zamkniętym, i łączy ją z planem naprawy – Next Generation EU. Celem jest uczynienie renowacji tego procesu projektu kulturalnego, a nie tylko środowiskowego i ekonomicznego, oraz nadanie zmianie systemowej własnej, odrębnej estetyki. Do tego potrzebny jest Nowy Europejski Bauhaus i narracja, która zaskoczy! Nowy projekt kulturalny dla Europy, przestrzeń współtworzenia, gdzie architekci, artyści, studenci, inżynierowie współpracują, aby uzyskać konkretne rezultaty dla obywateli.

Ursula Von Der Leyen jest pierwszą przewodniczącą Komisji Europejskiej, która tak pozytywnie wypowiada się o architektach i innych projektantach. Jej zdaniem Nowy Europejski Bauhaus to: inicjatywa środowiskowa, gospodarcza i kulturalna dla Europy, projekt, którego najważniejszymi wartościami są zrównoważony rozwój, inwestycje wprowadzająca w życie Europejski Zielony Ład, rozwijające estetykę zielonej transformacji w atrakcyjny, innowacyjny i stworzony przez człowieka sposób. To ruch oparty na zrównoważonym rozwoju i estetyce. To zielona transformacja, którą każdy powinien poczuć, zobaczyć i jej doświadczyć.

Zalążek struktury już istnieje. W przygotowaniu jest forum dyskusji z przestrzenią kultury oraz sztuki, laboratorium eksperymentalnym, akceleratorem, centrum globalnych sieci i ekspertów, punktem kontaktowym dla obywateli zainteresowanych tematem. W pierwszej fazie w różnych krajach UE wybranych zostanie pięć projektów, dotyczących zrównoważonego rozwoju, sztuki i kultury. W drugiej fali projekty mają wkroczyć na arenę międzynarodową jako platforma i przestrzeń twórcza. Bauhaus jako centrum wiedzy.

W przeszłości Bauhaus był kompleksową odpowiedzią na palące pytania o przyszłość, np. jak chcemy żyć Jak można zrobić więcej, mając do dyspozycji mniej? Co uczynić na rzecz lepszego życia?

Dziś stoimy u progu zmian. Do tej pory europejskie ramy polityczne na rzecz przyjaznego dla ludzi środowiska jedynie otworzyły pole danych oraz statystyk. Obecnie liczby tworzone w ramach polityki muszą nabierać kształtu w architekturze, krajobrazie, urbanistyce i projektowaniu. Prawdopodobnie właśnie przechodzimy z punktu widzenia technokraty do naprawdę zróżnicowanych koncepcji. Nagle debata na temat Baukultur i wysokiej jakości architektury, z jej holistycznym podejściem, może być włączona do pilnego, aktualnie toczącego się dyskursu na temat tworzenia zrównoważonego środowiska życia, z uwzględnieniem aspektów społecznych, ekonomicznych, środowiskowych, kulturowych oraz procesów planowania jakości (innowacyjnych i inspirujących rozwiązań).

Wyzwanie transformacji sektora budowlanego

Po pierwsze, powinniśmy poważnie potraktować słowa Ludwiga Mies van der Rohe, który powiedział: „Tylko idea ma moc rozprzestrzeniania się tak szeroko”. Nowy Europejski Bauhaus nie będzie postrzegany jako styl, ale jako element idei, która uwzględnia stawianie pytań i poszukiwanie nowych odpowiedzi, bez uprzedzeń. Kluczowe jest złożone podejście do problemów pojawiających się w budownictwie, krajobrazie, urbanistyce i planowaniu przestrzennym. NEB to idea, gdzie wszystkie te sektory są ponownie jednolitym systemem. To idea zakładająca odnowienie w budynkach naszego europejskiego dziedzictwa. Nowe materiały i nowe regulacje energetyczne w nowych uwarunkowaniach mogą wygenerować nowe metody oraz nowe środowisko życia. To idea, w której edukacja odgrywa ważną rolę na każdym etapie inwestycji.

Obecnie przoduje w tym obszarze Wspólne Centrum Badawcze UE (JRC). Trwają prace nad stroną internetową i zestawem materiałów w celu wsparcia interesariuszy w inicjowaniu wielodyscyplinarnej debaty na temat tego, czym mógłby być lub powinien Nowy Europejski Bauhaus. Strona internetowa z platformą do zbierania pomysłów została uruchomiona w styczniu. Faza współtworzenia powinna trwać do przełomu kwietnia i maja.

Po drugie, otwartymi drzwiami wchodzi „europejska fala renowacji” jako plan odnowy ujęty w planie odbudowy Next Generation EU. Uczynienie z niej projektu kulturalnego, obejmującego wszystkich interesariuszy, a także uwzględnienie jako kluczowej zasady jakości architektury i projektowania, stanowi niezbędny krok we właściwym kierunku. Co najważniejsze, nie chodzi wyłącznie o wydajność energetyczną, ale wdrożenie podejścia Baukultur poprzez wpływ nie tylko na pojedynczy budynek, ale także na poprawę przestrzeni zabudowanej w kontekście całego miasta i obszarów wiejskich. Rada Europejska przeznaczyła na to pobudzenie gospodarki europejskiej 672,5 miliarda euro. Inwestycje w odnawianie starych budynków są bardzo potrzebnym bodźcem w ekosystemie budowlanym, z czym wiąże się również tworzenie miejsc pracy do robót remontowych.

Przy współczynniku renowacji budynków w Europie wynoszącym 1% UE nie będzie w stanie sprostać wymaganiom dotyczącym zmian klimatu. Wskaźnik ten należy zatem zwiększyć do 2-2,5%. Jego podwojenie oznacza także podwojenie w kolejnej dekadzie wielkości zamówień dla różnych profesji. W Europie renowacji wymaga 35 milionów budynków, a luka inwestycyjna do 2030 roku wynosi 275 miliardów euro.

Nadal wiele pytań pozostaje otwartych. Odpowiedź na nie jest konieczna, aby zamienić „falę renowacji” w „falę jakości”. Jak zatem będzie wyglądała nowa organizacja pracy? Jakie czynniki zagwarantują realizację Baukultur i wysokiej jakości architektury? Jak przeciwdziałać temu, aby w wyniku poprawy warunków mieszkaniowych nie zostały podniesione opłaty czynszowe, co doprowadzi do gentryfikacji osiedli?

W ostatnim okresie prezydencji w UE kanclerz Angeli Merkel udało się zmienić podejście w dwóch głównych obszarach. Wyznaczono nowy cel klimatyczny zakładający 55%-procentową redukcję emisji CO2 do 2030 roku. Można spodziewać się wzmocnienia ochrony klimatu, ponieważ cel klimatyczny musi zostać zrealizowany na szczeblu krajowym. Wyznaczanie takich zadań energetycznych należy do kompetencji dzielonych między UE i państwa członkowskie, przy czym te ostatnie jak do tej pory pozostają w tym procesie w tyle.

Wieloletnie ramy finansowe pochłonęły dwa lata pracy. Niepowodzenie byłoby katastrofą, ponieważ Unia Europejska musiałaby pracować w oparciu o budżet awaryjny. Teraz fundusz odbudowy (Next Generation EU) może zostać uruchomiony na czas, co jest ważne dla gospodarki europejskiej, ale także dla „fali renowacji” (budownictwa, tworzenia miejsc pracy, przyspieszania inwestycji, realizacji celów klimatycznych). Do kwietnia państwa członkowskie muszą opracować plan reform i odporności. Fundusze zostaną przydzielone na tej podstawie.

il. Anna Nowokuńska

Krąg się zamyka

W trakcie ostatnich 20 lat nieustannie podejmowano wysiłki na rzecz włączenia holistycznego podejścia Baukultur oraz wysokiej jakości architektury do polityk krajowych i europejskiej. Wysiłek ten, zapoczątkowany na szczeblu państw, został przeniesiony na poziom europejski. Obecnie wraca na płaszczyznę krajową. Dziś na szczeblu europejskim decydenci położyli solidne fundamenty w postaci Europejskiego Zielonego Ładu, Nowego Europejskiego Bauhausu i „Fali Renowacji”. Teraz zadaniem państw członkowskich i ich ministerstw jest wdrożenie u siebie tych ram politycznych, a także podtrzymanie podejścia Baukultur oraz wysokiej jakości architektury. Architekci muszą znaleźć odpowiedzi na powstałe przy tym pytania i opracować potencjalne rozwiązania wspólnie z innymi profesjami. Rządy państw i przedstawiciele zawodów powinni razem przezwyciężyć szablonowe myślenie i uwolnić ducha idei Nowego Europejskiego Bauhausu oraz rozpocząć Falę Jakości. Tylko wtedy nastąpi zmiana.

Ruth Schagemann
Ruth Schagemann

ukończyła architekturę na uniwersytetach w Brunszwiku i w Stuttgarcie, wraz z mężem prowadzi biuro architektoniczne VICEVERSA Architektur + Medien, od 2016 roku członek zarządu Rady ACE, koordynatorka sieci ENACA

reklama

Warto przeczytać