OGÓLNOPOLSKI MAGAZYN IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 15 000 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| REDAKCJA ZA  |
|_#60  ZA

 

 

 

Wszystko będzie dobrze?
/// Sebastian Osowski

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Zapraszam do lektury Z:A_#60
       
Wszystko będzie dobrze?
       
       

O tym, kto odpowiada za jakość przestrzeni publicznej – w rozumieniu tradycyjnym, ale i w kontekście poszerzonej definicji – prezes i wiceprezes Izby Architektów RP opowiadali podczas panelu dyskusyjnego pt. „Jakość przestrzeni publicznej” zorganizowanego przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju w czasie poznańskich targów Budma 2018.

Prezes Ryszard Gruda przypominał oficjalnym gościom m.in. że formalnie „za jakość przestrzeni publicznej odpowiada przede wszystkim wójt, burmistrz, prezydent sporządzający formalnie miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego i ostatecznie radni głosujący na sesji. Mówiąc krótko – samorząd terytorialny” (046).

Wiceprezes Piotr Gadomski dodawał, że jeśli przestrzeń publiczną zdefiniujemy jako „negatywowy gipsowy odlew” makiety miasta, to „możemy postawić tezę, że odpowiedzialnymi za jej jakość są wszyscy »współautorzy« tego odlewu. A należą do nich: stanowiący prawo, władze samorządowe, inwestorzy oraz pracujący na ich zlecenie architekci i inżynierowie, użytkownicy oraz mieszkańcy” (048).

Niestety okazuje się, że mówienie o architekturze i przestrzeni wszystkim sprawia sporo kłopotów (050). Polacy rozmawiają na te tematy rzadko lub wcale, a ich wiedza pozostawia wiele do życzenia – wynika z debaty pod hasłem „Opowiadanie przestrzeni”. Co ciekawe, problemy dotyczą także specjalistów: realizatorów telewizyjnych, dziennikarzy i krytyków, kuratorów architektury, nie omijając przy tym samych architektów.

„Znam kilka pracowni, które miały to »szczęście«, że realizacja wygranego konkursu doprowadziła je na skraj bankructwa. Niedawno sami też byliśmy bliscy potrącenia kołami fortuny. Wygraliśmy konkurs. Na szczęście mały…” – pisze jeden z felietonistów Z:A (056). A drugi zauważa, jak wiele zostało zrobione, aby ukryć czy wręcz zamaskować profesję architekta: „Następnym sposobem, aby nas zamaskować, jest ukrywanie nas »na chwilę« w przeróżnych Ministerstwach, których nazwa nie kojarzy się obywatelowi z architekturą. Zawdzięczamy to wszystkim byłym i współczesnym politykom…” – po czym wymienia nazwy ośmiu kolejnych ministerstw, z jakimi w ciągu 15 lat swojej działalności współpracowała Izba Architektów (026).

Mimo więc, że „polityka powinna być jak najdalej od relacji pomiędzy architektami”
– jak chciałby Sławomir Żak, drugi z wiceprezesów IARP, to osobiście zauważa w tym samym komentarzu: „Zainteresowanie polityków architekturą jest niewątpliwie wpisane w historię cywilizacji” (076).

Cóż, jak widać hasło „konteksty publiczne” uruchomiło architektom piszącym
na łamy Z:A specyficzne obszary refleksji wokół zawodowych doświadczeń...

 

Sebastian Osowski
redaktor naczelny Z:A

 

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
     
Polecamy lekturę Z:A_#60
Zamów Z:A drukowany




Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Architektura
mała i duża

Bartosz Wokan
RELACJA Z WYKŁADU
ARCH. FERNANDO MENISA
Muzyka rozwija obyczaje
arch. Konrad Karmański
arch. Michał Borowski
WYWIAD Z:A
Zawód architekta.
Co nim jest obecnie?

dziewięcioro architektów

RING OPINII
Podstawą jest
dobra umowa

arch. Łukasz Szlachcic
Herzog & de Meuron
WYWIAD Z:A
Romantyzm wyboru
arch. Piotr Glegoła
architekt IARP
FELIETON

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.