OGÓLNOPOLSKI MAGAZYN IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| STUDIUM PRZYPADKU |  |
|_#56  ZA

 

 

Skatecture
/ architektura deskorolki

/// Igor Bętlejewski /// fragmenty

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Kultura jazdy na deskorolce jest częścią życia miasta. Pierwsze skojarzenie to rozbawieni młodzi ludzie, ale jest tu o wiele więcej: architektura, formy przestrzenne, technologie, materiały, estetyka, sztuka graffiti. Są formalne, ogólnodostępne skateparki i są też miejsca zwane do-it-yourself, pokazujące, jak opuszczone, zdegradowane przestrzenie miasta, mogą zostać przywrócone dzięki ludziom, którym się chce zbudować coś własnymi rękami. Jest też współpraca między środowiskiem deskorolkowców a włodarzami miast. Albo brak chęci do takiej współpracy. I wreszcie jest wołanie o wolność aktywności miejskich oraz sprzeciw wobec wykluczania z przestrzeni publicznej.

       
Skatecture / architektura deskorolki
       
       

Narodziny

W słonecznej Kalifornii lat pięćdziesiątych, gdy Ocean odpoczywał od manifestowania swojej siły, grupka surferów, nie chcąc marnować leniwych dni, przykręciła kółka od wrotek do deski i wymyśliła betonowy surfing – deskorolkę. Po dwudziestu latach zjeżdżania po ulicach w sposób jak najbardziej przypominający pływanie na desce, kilku nastolatków z „Dogtown” w LA zauważyło, że architektura basenów zaprojektowanych w latach trzydziestych jest pięknym odzwierciedleniem rozkołysu oceanicznej fali. W tamtym właśnie momencie nastolatkowie, którzy zaczęli wkradać się na prywatne podwórka, aby jeździć w opróżnionych nieckach basenów, pokazali, że dwieście lat amerykańskiej technologii nieświadomie stworzyło wielki plac zabaw, którego potencjał został dostrzeżony przez umysły jedenastolatków.

Wkrótce zaczęły powstawać pierwsze skateparki, które swoim dizajnem miały przypominać krzywizny basenów, a swoją funkcją – umożliwiać młodym ludziom rozwój oraz zatrzymywać ich na zamkniętym terenie – jak zwierzęta w zoo. Kryzys lat osiemdziesiątych w USA spowodował zamknięcie wielu skateparków, przez co siłą rzeczy deskorolka wróciła na ulice. Tym razem w innym celu: aby jeździć na wszystkim. Od rowów melioracyjnych, przez dachy, poręcze, schody, murki, ławki, stojaki rowerowe, po chodniki – czyli na street spotach.

 

 

(...)
To nie jest pełna treść artykułu. Jak przeczytać całość? Patrz poniżej.

 

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
     
Cały artykuł możesz przeczytać w numerze Z:A_#56
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Młodzi architekci
w Europie: kondycja
i przyszłość zawodu

arch. Jola Starzak,
arch. Dawid Strębicki, architekci IARP

DOŚWIADCZENIA
Obszar Oddziaływania Obiektu / refleksje przed godziną „zero”
arch. Piotr Gadomski, architekt IARP
PRAWO
Konkursy: ziemia obiecana czy droga donikąd?
arch. Krzysztof A. Nowak

IZBA ARCHITEKTÓW
Sztuka aikido
arch. Wojciech Gwizdak, architekt IARP
FELIETON
Anioł najbardziej przykuwa moją uwagę / czyli polski gust architektoniczny...
autor: Błażej Prośniewski, redakcja: Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2017 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.