OGÓLNOPOLSKI MAGAZYN IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| IZBA ARCHITEKTÓW |  |
|_#56  ZA

 

 

Architektura mała i duża
/// Bartosz Wokan, redakcja Z:A /// fragmenty

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Głównym tematem wystąpienia Fernando Menisa miał być budynek CKK Jordanki, jednak hiszpański architekt nie ograniczył się tylko do toruńskiej realizacji. Zaproponował za to słuchaczom zgromadzonym w Sali Ziemi krótki, wizualny „spacer” z pracownią Menis Arquitectos. Przegląd uwzględniający duże, prestiżowe realizacje, na równi z mniejszymi, często bardzo kameralnymi projektami, nie służył porywaniu tłumów, ale przybliżeniu sposobu w jaki Gwiazda Budmy 2017 myśli o architekturze i pracy architekta.

       
Architektura mała i duża
       
       

Zgodnie z dziennikarską powinnością należy przypomnieć, że tytuł wykładu hiszpańskiego projektanta brzmiał „Reason and Emotion – the special case of an Opera in Toruń”. Wyodrębnione w temacie rozum i emocje były, jak się okazało, istotnymi słowami-kluczami dla wszystkich prezentowanych projektów. Architektura Fernando Menisa powstaje bowiem dzięki spotkaniu wizji architektonicznej i wiedzy technicznej. Znamienne też było to, jak wcześniejsze, „przedtoruńskie” doświadczenia hiszpańskiego projektanta wpłynęły na kształt CKK Jordanki. Można było wręcz wyłuskiwać umiejętności czy projektowe propozycje z poprzednich realizacji, które zaadaptowano przy projekcie w mieście Mikołaja Kopernika.

 

Wisła i architektoniczna lazania

Na wstępie architekt opowiedział o tym, jak 9 lat temu po raz pierwszy odwiedził Polskę w związku z konkursem na projekt Centrum Kulturalno-Kongresowego w Toruniu. Menis przyznał, że wcześniej nie był w Polsce i nic o naszym kraju nie wiedział, ale kultura i architektura, które tutaj zobaczył, bardzo pozytywnie go zaskoczyły i przypadły mu do gustu. Stwierdził, że wrażenie zrobiło na nim np. piękno rzeki Wisły, malowniczo przepływającej przez bogaty w zabytki Toruń.

 

 

Następnie krótko przedstawił swoją projektową filozofię i sposób pracy. Mimo iż prowadzona przez niego pracownia nie jest duża, to wraz ze współpracownikami zawsze stara się kontrolować projekt na wszystkich jego etapach, starannie dobierając projektantów i wykonawców, chcąc zapewnić odpowiednią wiedzę techniczną. Aby wytłumaczyć swoje podejście do projektowania, hiszpański architekt odwołał się do metafory kulinarnej i porównał architekturę do lazanii, potrawy składającej się z różnych warstw, z których każda ma swój określony cel dla naszych kubków smakowych. Tylko współistnienie wszystkich warstw skutkuje smaczną potrawą, prowadzi do osiągnięcia celu. Podobnie rzecz ma się jeżeli chodzi o architekturę. Tylko dobra współpraca „warstw” związanych z realizacją architektoniczną, a więc architekta, inwestora i wykonawcy, doprowadzić może do satysfakcjonującego efektu.

Menis przypomniał także, jak ważny jest kontakt z mistrzami (współpracował m.in. z laureatem Pritzkera Freiem Otto), jak i ze studentami, którzy mają świeże umysły i mnóstwo inspirujących pomysłów. Potem przeszedł płynnie do przedstawiania kolejnych projektów, niektóre omawiając szerzej, a innym poświęcając zaledwie po kilka zdań.

 

 

Pikado po raz pierwszy

Pracownia Fernando Menisa swoją siedzibę ma na Teneryfie i wiele projektów z portfolio biura powstało właśnie na tej hiszpańskiej wyspie. Tak było z budynkiem centrum artystyczno-kongresowego Magma zrealizowanym w mieście Adeje. Początkowo miał to być obiekt wyłącznie kongresowy, ale podczas planowania postanowiono zapewnić w nim także przestrzeń audytoryjną, gdzie można wystawić przedstawienie teatralne lub zorganizować koncert. Gotowy obiekt ma stanowić ważny ośrodek ekonomiczny i finansowy na południu Teneryfy. Tło dla budynku, z zewnątrz utrzymanego w szarościach i brązach, stanowi półpustynny krajobraz i bliskość morza. Bryłę tworzą trzy geometrycznie ukształtowane bloki wychodzące z podstawy, w której ulokowano funkcje biurowe i usługowe. Charakterystyczna jest dynamiczna forma, którą szczególnie widać w pofalowanym dachu. Obiekt jest też istotny w kontekście projektu toruńskiego centrum – architekci po raz pierwszy zastosowali tutaj technikę budowlaną, którą nazwali pikado. Polega ona na łączeniu betonu z innymi kruszonymi materiałami – w tym przypadku lawą wulkaniczną.

 

 

(...)
To nie jest pełna treść artykułu. Jak przeczytać całość? Patrz poniżej.

 

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
     
Cały artykuł możesz przeczytać w numerze Z:A_#56
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Młodzi architekci
w Europie: kondycja
i przyszłość zawodu

arch. Jola Starzak,
arch. Dawid Strębicki, architekci IARP

DOŚWIADCZENIA
Obszar Oddziaływania Obiektu / refleksje przed godziną „zero”
arch. Piotr Gadomski, architekt IARP
PRAWO
Konkursy: ziemia obiecana czy droga donikąd?
arch. Krzysztof A. Nowak

IZBA ARCHITEKTÓW
Sztuka aikido
arch. Wojciech Gwizdak, architekt IARP
FELIETON
Anioł najbardziej przykuwa moją uwagę / czyli polski gust architektoniczny...
autor: Błażej Prośniewski, redakcja: Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2017 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.