OGÓLNOPOLSKI MAGAZYN IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| TECHNIKA W ARCHITEKTURZE |  |
|_#56  ZA

 

 

Parkiet na miarę
/// artykuł online w całości

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Od kilku lat obserwujemy wielki powrót na salony (i nie tylko) drewnianych klepek. Trudno się temu dziwić – oferta rynkowa jest bardzo bogata, a elementy produkowane na indywidualne zamówienie dają jeszcze większe możliwości. Paweł Bekas i Sebastian Kos, eksperci w dziedzinie dębowych podłóg, przybliżają dostępne warianty i najciekawsze rozwiązania.
       
Drewniana podłoga do zadań specjalnych
       
       

Czy istnieją przeciwwskazania natury technicznej dotyczące montażu drewnianych klepek?

> Paweł Bekas: Ograniczeń technicznych właściwie nie ma, pod warunkiem, że właściwie dobierze się materiał. Klepki z drewna inżynieryjnego (warstwowego) można montować nawet na ogrzewaniu podłogowym. Musimy tylko pamiętać, że cały czas mówimy o elementach wykonanych z naturalnego surowca, który rządzi się swoimi prawami. Przed montażem trzeba więc zadbać o właściwe przygotowanie podłoża (w przypadku ogrzewania podłogowego powinno się je także wygrzać) oraz o odpowiednie przechowywanie samych klepek. Zawsze należy postępować według zaleceń producenta dotyczących użytkowania i pielęgnacji podłóg.

Wracając do ewentualnych przeciwwskazań, czasem kluczowe znaczenie ma samo wnętrze. Klepki dają najlepsze efekty wizualne w otwartej przestrzeni, której nie zaburzają elementy konstrukcyjne, np. słupy. Generalnie, to architekt i inwestor decydują o tym, jak ma wyglądać podłoga. Od ich koncepcji i potrzeb zależy, czy znajdą się na niej klepki, deski czy zupełnie inny materiał podłogowy. Dostępnych wariantów jest tak wiele, że można mówić nawet o „klęsce urodzaju”, bo zamawiający mają problem z wyborem jednego rozwiązania.

 

Oferta podłóg drewnianych jest aż tak rozbudowana?

> Sebastian Kos: Zdecydowanie tak! Producenci starają się odpowiadać na zapotrzebowanie rynku. Weźmy na przykład nasze dębowe podłogi – w ofercie dostępne są obecnie nawet małe klepki (o szerokości zaledwie 6 cm), które kiedyś byłyby nie do pomyślenia. Jednocześnie w standardowej ofercie proponujemy także elementy w formacie XXL, mające nawet 18 cm szerokości (w wersji warstwowej – 18,5 cm). Klepki można wykonać właściwie w dowolnym rozmiarze, trzeba tylko pamiętać, by zachować odpowiednie proporcje między długością a szerokością. Stosunek 4:1, 5:1 lub 6:1 (przy szerokości 14 cm, klepka może mieć 56, 70 lub 84 cm długości) pozwoli bez przeszkód ułożyć elementy w pożądany wzór.

Równie bogata jest paleta dostępnych barw – obejmuje ona zarówno odcienie zbliżone do naturalnego drewna, jak również szarości i ciemniejsze kolory. Dodatkowe możliwości dają także różnorodne sposoby obróbki i wykończenia, takie jak heblowanie, szlifowanie, poprzeczne nacinanie czy postarzanie. Dzięki nim parkiet nabiera indywidualnego charakteru.

> PB: Pamiętajmy też, że klepki to przecież nie tylko poczciwa jodełka. Zygzak, czyli jodełka klasyczna (Herringbone), to popularny wzór, ale inwestorzy i projektanci coraz częściej nie boją się także jodełki węgierskiej (Hungarishe Punt) i francuskiej.

 

Czym różnią się one od typowej jodełki?

> PB: Elementy mają kształt równoległoboku, dlatego też po ich zamontowaniu powstaje między nimi linia prosta. Wzór francuski od węgierskiego różni się kątem cięcia elementów na krótszych bokach. W pierwszym jest to 45 stopni, w drugim – 60 stopni. Na tym jednak nie koniec dostępnych wariantów: klepki mogą być układane także we wzór koszykowy lub w tzw. cegiełkę.

 

 

A jeśli dla inwestora to nadal za mało? Drewniana podłoga to duży wydatek, dlatego wiele osób, chcąc postąpić według zasady „raz a dobrze”, szuka produktu spełniającego bardzo konkretne wymagania...

> SK: Rzeczywiście, zakup drewnianej podłogi należy traktować w kategorii długoletniej inwestycji. Zawsze powtarzamy, że przy odpowiedniej pielęgnacji taka podłoga będzie służyła nie tylko kupującym, ale i ich dzieciom. Można powiedzieć, że to produkt na całe życie. Z tego względu ważny jest wybór surowca wysokiej jakości i produktu, który oprze się upływowi czasu, również pod względem estetycznym. Nasze podłogi powstają tylko na zamówienie. Nie ma magazynu z gotowymi rozwiązaniami, każda realizacja jest traktowana indywidualnie. Klient otrzymuje podłogę zgodną z jego potrzebami, stworzoną na miarę. To produkt gotowy do ułożenia, nie wymaga dodatkowych działań. Drewno jest zabezpieczone olejem woskowym z dodatkiem związków krzemu. Odświeżenie podłogi nie wymaga cyklinowania. Okresowa konserwacja ogranicza się do olejowania drewna. Pierwsze najlepiej przeprowadzić do pół roku od ułożenia desek, ale nie wcześniej niż po miesiącu od montażu.

> PB: Ideał „najłatwiej” uzyskać, tworząc podłogę na zamówienie. Z wachlarza dostępnych możliwości projektant może wybrać warianty, które go interesują – decyduje o wszystkich cechach klepek (rozmiarze, selekcji, kolorze, wykończeniu). Jeśli dostępne w regularnej sprzedaży opcje nie wystarczą, oferujemy rozwiązania niestandardowe. Podłogi robione są w znacznej mierze ręcznie, nasi rzemieślnicy mogą realizować także oryginalne, niekonwencjonalne zamówienia.

 

Jak to wgląda w praktyce? Czy takie nietypowe zamówienia są składane wyłącznie ze względów estetycznych?

> SK: Czasami rzeczywiście chodzi wyłącznie o stronę wizualną, ale coraz częściej decydują jednak aspekty praktyczne. Dla przykładu: nasze dębowe klepki mają w standardzie mikrofazę na dłuższym boku. Na życzenie wykonujemy je także na częściach krótkich. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku jodełki węgierskiej i francuskiej, gdyż po ułożeniu klepek ich krótsze boki przypominają grot strzały. Mikrofaza na krótszym boku pozwala uzyskać jeszcze ciekawsze efekty wizualne, wyodrębnia każdą klepkę – akcentuje fakt, iż parkiet składa się z wielu osobnych, jedynych w swoim rodzaju elementów. Jednocześnie, zastosowanie mikrofazy nie uwidacznia efektów naturalnej „pracy” drewna wynikającej z codziennego użytkowania podłogi. Walory estetyczne idą więc w parze z funkcjonalnością, ale ostateczna decyzja należy do zamawiającego.

> PB: Ważne jest, aby zdawać sobie sprawę ze wszystkich dostępnych opcji, a podejmując decyzję, mieć na uwadze to, o czym już mówiliśmy, czyli cechy naturalnego drewna i długi okres użytkowania podłogi.

 

Możecie panowie podać przykłady nietypowych rozwiązań?

> PB: Klepki są montowane nie tylko w prywatnych domach i mieszkaniach, ale także w obiektach komercyjnych (restauracjach, sklepach i hotelach). Metraż tych drugich często determinuje realizację niestandardowych projektów. W jednej z sal balowych kompleksu pałacowego mieszczącego się na Mazowszu w jodełkę ułożone zostały deski w rozmiarze 185 x 2000 mm. Powstały w ten sposób zygzak przykuwa uwagę, ale jest jednocześnie bardzo elegancki i uniwersalny. Spektakularny showroom jednej z marek meblarskiej także wymagał zastosowania elementów w dużym formacie. Z myślą o tym wnętrzu powstały klepki w nietypowych wymiarach (173 mm szerokości i 1250 mm długości). Z drewnianych i marmurowych elementów ułożono nietypowy wzór wyznaczający centralny punkt obszernego holu.

Coraz mniejsze zdziwienie budzi montaż w jednym pomieszczeniu klepek w różnych odcieniach. Interesujące rezultaty dają także połączenia różnych elementów: desek z klepkami lub klepek z kasetonami. Właściwa obróbka drewna nie jest łatwa, ale fachowcy potrafią z tego materiału stworzyć prawdziwe dzieła sztuki i osiągnąć widowiskowe rezultaty. Koniec artykułu

 

> Sebastian Kos: kos@chapelparket.pl
> Paweł Bekas: pawel@chapelparket.pl

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
     
Polecamy lekturę Z:A_#56
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Młodzi architekci
w Europie: kondycja
i przyszłość zawodu

arch. Jola Starzak,
arch. Dawid Strębicki, architekci IARP

DOŚWIADCZENIA
Obszar Oddziaływania Obiektu / refleksje przed godziną „zero”
arch. Piotr Gadomski, architekt IARP
PRAWO
Konkursy: ziemia obiecana czy droga donikąd?
arch. Krzysztof A. Nowak

IZBA ARCHITEKTÓW
Sztuka aikido
arch. Wojciech Gwizdak, architekt IARP
FELIETON
Anioł najbardziej przykuwa moją uwagę / czyli polski gust architektoniczny...
autor: Błażej Prośniewski, redakcja: Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2017 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.