OGÓLNOPOLSKI MAGAZYN IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| IZBA ARCHITEKTÓW |  |
|_#53  ZA

 

 

Analiza ewolucji założeń
w projekcie Kodeksu urbanistyczno-budowlanego

/// arch. Piotr Gadomski, wiceprezes IARP /// artykuł online w całości

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Projekt Kodeksu urbanistyczno-budowlanego, przedstawiony przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju 30 września 2016 r., został przekazany jeszcze w ubiegłym roku do konsultacji skierowanych głównie do środowisk zawodowych. Podsumowanie tych konsultacji nastąpiło 8 lutego 2017 r. podczas Targów Budma 2017.
       
Analiza ewolucji założeń w projekcie Kodeksu urbanistyczno-budowlanego
       
       

Relacjonując pierwsze spostrzeżenia z zaprezentowanego przez wiceministra Tomasza Żuchowskiego podsumowania i założeń do dalszych wersji Kodeksu, warto przypomnieć główne rozwiązania tego projektu, a na bazie przedstawionych w Poznaniu nowych, pokonsultacyjnych tez, prześledzić ewolucję tego dokumentu.

Dla lepszego zilustrowania naszych spostrzeżeń załączam do tekstu kilka schematów blokowych, zaprezentowanych przeze mnie na posiedzeniu Krajowej Rady IARP w dniu 8 marca 2017 r. Mam nadzieję że ułatwią one śledzenie ewolucji głównych założeń Kodeksu, pozwolą także na sformułowanie kierunków pożądanych zmian (+) oraz identyfikację głównych zagrożeń (-).

 

Projekt Kodeksu w wersji z dnia 30.09.2016 r.

Próbując syntetycznie ująć główne rozwiązania z pierwszego publicznie udostępnionego projektu KUB, należy wskazać przede wszystkim na wzmocnienie narzędzi planistycznych:

  • wzmocniona rola studium, wprowadzenie zasady, iż także inwestowanie poza planem musi być zgodne z ustaleniami studium (+),
  • wprowadzenie planu rozmieszczenia Inwestycji Celu Publicznego (ICP) i w konsekwencji likwidacja specustaw (+),
  • wprowadzenie, a właściwie przywrócenie standardu urbanistycznego (+) (kto to jeszcze pamięta?), choć w bardzo niskiej randze legislacyjnej obwieszczenia ministerstwa (-),
  • wprowadzenie miejscowych przepisów urbanistycznych (+), choć dotyczących wyłącznie elementów drugorzędnych, jak płoty, reklamy, mała architektura (-),
  • nowe plany możliwe do przyjęcia tylko tam, gdzie jest deficyt terenów zurbanizowanych, czyli w konsekwencji ograniczenie spekulacyjnego uchwalania MPZP (+) oraz ograniczenie rozlewania się miast (+),
  • plan na życzenie inwestora pod warunkami zawartymi w umowie urbanistycznej, współfinansowanie infrastruktury społecznej i technicznej (+), zagrożenie pomieszania materii planistycznej z inwestycyjną (rys. 1) (-),
  • wynikające z ww. pomieszania materii zagrożenie zjawiskami patologicznymi, przede wszystkim korupcyjnymi w różnych odcieniach tego zjawiska (-),
  • ciągły monitoring procesów planistycznych, możliwość wygaszania planów nieaktywnych (+),
  • inwestowanie poza planem na precyzyjnych warunkach sąsiedztwa (+),
    zgodnie z ustaleniami studium (+), postępowanie w ramach indywidualnego procesu projektowego (+), ograniczenie spekulacyjnego charakteru obecnej decyzji WZZT (+), etapowalne postępowanie projektowe z koniecznością akceptacji koncepcji urbanistyczno-architektonicznej na tzw. „półmetku” (+),
  • wprowadzenie pozasystemowych zasad lokalizacji inwestycji Narodowego Operatora Mieszkaniowego bazujących na specjalnie dedykowanej specustawie (-) .

 

 

W odniesieniu do procesu inwestycyjnego projekt Kodeksu proponował:

  • wyłączenie z zapisów Kodeksu roli uczestników procesu inwestycyjnego (-),
    zapowiedź uregulowania tych kwestii w oddzielnej ustawie (-) / (+),
  • wydzielenie z obecnego zakresu projektu budowlanego części urbanistyczno-architektonicznej oraz części technicznej (+),
  • próg administracyjny po złożeniu kompletu dokumentacji, łącznie z częścią techniczną (-) / (+),
  • wprowadzenie nowej instytucji Głównego Projektanta (GP), odpowiedzialnego za całość projektu (+),
  • likwidację nadzoru autorskiego (-),
  • możliwość wymiany projektantów, w tym Głównego Projektanta „w biegu” (-).

 

Projekt przewidywał także reorganizację organów administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego:

  • całkowita zmiana struktury Nadzoru, co przy rewolucyjnym charakterze zmian wprowadzanych Kodeksem doprowadzi naszym zdaniem do chaosu kompetencyjnego i proceduralnego (-) ,
  • zmiana na poziomie obecnych wzzt (postanowienie wydaje starosta, nie gmina, co jednak zmieni sytuację tylko tam, gdzie miasto nie jest na prawach powiatu) (+).

 

Tak w syntetycznym ujęciu wyglądała propozycja KUB z września 2016 roku. O ile pozytywnie – co do głównych kierunków – należy ocenić część planistyczną, to w części inwestycyjnej po lekturze Kodeksu nasuwało się spostrzeżenie, że rola architekta w tym procesie zdefiniowana była zarówno przez procedurę (pozwolenie po całości projektu, próg administracyjny po projektach technicznych, wtedy też rejestracja dziennika budowy), jak i przez funkcję (GP jako główny odpowiedzialny za koordynację projektową od ogółu do szczegółu, od początku do końca, wartościowe rozwiązanie). Można było powiedzieć, że rola projektanta określona była podwójnie, w sposób zdublowany (rys. 4). Dawało to pole do zaproponowania w naszych stanowiskach bardziej elastycznego modelu inwestycyjnego, polegającego na możliwości etapowania procedury, jednak pod koordynacyjną kontrolą GP – architekta (dla obiektów kubaturowych) (rys. 3).

 

 

 

Założenia Kodeksu w podsumowaniu z dnia 08.02.2017 r.

Prezentacja nowych założeń Kodeksu, przedstawiona w czasie targów Budma, odbiegała od pierwotnych założeń tej ustawy. Przede wszystkim pogłębiło się pomieszanie materii planistycznej i inwestycyjnej, tym razem na bazie próby zdefiniowania tzw. Obszarów Zorganizowanego Inwestowania (OZI). Obszary te zamiast zostać objęte wcześniejszą fazą operacyjnego projektowania, zostały przez Ministerstwo zakwalifikowane jako późna faza procesu planistycznego. Doprowadzi to, w mojej ocenie, do kuriozalnej sytuacji, kiedy przewidziana dla tych obszarów koncepcja urbanistyczna stanie się aktem prawa miejscowego, zaś rola architekta ograniczy się w ten sposób w tzw. utrwalonej linii orzeczniczej do zaproponowania odcienia kolorystyki elewacji(!). Teza, aby miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego miały realizacyjny charakter, niestety pogłębi chaos w tej materii.

Nowością jest z pewnością przywrócenie zawodu urbanisty jako zawodu regulowanego. Przywrócone zostaną uprawnienia urbanistyczne do projektowania, nadawane jako uprawnienia państwowe. Wskazano na konieczność ciągłego doskonalenia kwalifikacji. Wszystkie te regulacje mają w konsekwencji doprowadzić do lepszej jakości aktów planowania przestrzennego.
W dalszej części prezentacji dowiedzieliśmy się o rezygnacji z pojęcia projektu urbanistyczno-architektonicznego i zastąpienia go definicją projektu inwestycyjnego. Przesunięto decyzję administracyjną obecnego pozwolenia na budowę (nowa nazwa: zgoda inwestycyjna) na wcześniejszy etap, a brakującą część techniczną projektu należało będzie wykonać przed wejściem na budowę i przed rejestracją dziennika budowy. Taki ruch „prawie” odzwierciedla stanowisko Izby w tej sprawie, jednak jak wiadomo „prawie” robi różnicę.

Etapowalność projektu warunkowana była w naszych stanowiskach spinającą ten proces funkcją Głównego Projektanta, odpowiedzialnego za skoordynowaną dokumentację. Tymczasem podczas lutowej prezentacji zobaczyliśmy tendencję do rozproszenia procedury przy przemilczeniu kwestii roli i kompetencji głównego projektanta. Wzbudziło to nasze obawy, potwierdzone liczną korespondencją w tej sprawie przesłaną z Okręgowych Izb Architektów.

Konkludując, należy wskazać, że nasze początkowe nadzieje na elastyczny, dostosowujący się do dynamiki procesu inwestycyjnego proces projektowy, zintegrowany poprzez koordynacyjną rolę głównego projektanta (architekta dla obiektów kubaturowych) nie potwierdziły się w podsumowaniu konsultacji społecznych przedstawionym w czasie Budmy. Być może wynika to ze skrótowego charakteru tego typu prezentacji, być może też z niespójności przekazu naszych izbowych komunikatów, adresowanych w ramach wzajemnych konsultacji i możliwych na tym polu nieporozumień. Tak czy inaczej sprowadzenie w tej prezentacji roli architekta do odpowiedzialnego wyłącznie za „lokalizację i formę” stanowczo nie odpowiada roli naszego zawodu i wymaga dalszych konsultacji, opartych na definicji zawodu, dzieła, nadzoru autorskiego i jego wpływu na zakres zgodności projektu z realizacją.

Końcowe slajdy ministerialnej prezentacji odnosiły się do regulacji w zakresie zawodu architekta i inżyniera budownictwa. Zapowiedziano objęcie tych zawodów jedną ustawą (nasze postulaty idą w kierunku dwóch odrębnych ustaw), podtrzymano nadawanie uprawnień w specjalności architektonicznej (tutaj nasze postulaty od lat zmierzają do nadawania uprawnień zawodowych, w zawodzie a nie w specjalności). Nie znaleźliśmy też odniesień do zaproponowanej przez nasz samorząd zmian w postępowaniu kwalifikacyjnym. Koniec artykułu

 

 

> napisz do autora: pg@izbaarchitektow.pl

 

 

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
     
Polecamy lekturę Z:A_#53
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Młodzi architekci
w Europie: kondycja
i przyszłość zawodu

arch. Jola Starzak,
arch. Dawid Strębicki, architekci IARP

DOŚWIADCZENIA
Obszar Oddziaływania Obiektu / refleksje przed godziną „zero”
arch. Piotr Gadomski, architekt IARP
PRAWO
Konkursy: ziemia obiecana czy droga donikąd?
arch. Krzysztof A. Nowak

IZBA ARCHITEKTÓW
Sztuka aikido
arch. Wojciech Gwizdak, architekt IARP
FELIETON
Anioł najbardziej przykuwa moją uwagę / czyli polski gust architektoniczny...
autor: Błażej Prośniewski, redakcja: Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2017 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.