OGÓLNOPOLSKI MAGAZYN IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 15 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| STUDIUM PRZYPADKU |  |
|_#53  ZA

 

 

Farmy klasy eko-premium
/// autor: Bartosz Wokan, redakcja Z:A /// fragmenty

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Przyglądając się współczesnej polskiej architekturze, tej nagradzanej i wyróżnianej, bardzo rzadko natrafić można na obiekty związane z rolnictwem. Tymczasem odwiedzając skanseny i zabytkowe polskie wsie, obserwujemy, że tradycja budownictwa gospodarczego jest piękna, rozwinięta i ciekawa. Skąd zatem dzisiejszy regres? Dlaczego obiekty o przeznaczeniu agroprzemysłowym nie są u nas polem do architektonicznych poszukiwań? A przecież wybudowany w XXI wieku magazyn, obora lub stodoła mogą być ciekawe architektonicznie, zrównoważone i stanowić powód do dumy dla projektantów.

Przyjrzyjmy się dwóm przykładom z całkowicie odmiennych od siebie kultur. Prezentujemy kompleks budynków farmerskich w pobliżu Louisville w amerykańskim stanie Kentucky oraz gospodarstwo przetwarzające ekologiczną żywność na obrzeżach miasta Tangshan w chińskiej prowincji Hebei.

       
Farmy klasy eko-premium
       
       

Nowoczesne stodoły z certyfikatem

Obiekty na farmie Mason Lane w pobliżu miasta Goshen w stanie Kentucky obsługują duże gospodarstwo o powierzchni 2000 akrów (800 hektarów). Jest ono wykorzystywane w celach rolniczych, ale także rekreacyjnych (znajduje się tutaj stadnina koni, z której korzystają głównie mieszkańcy pobliskiego Louisville) i związanych z ochroną siedlisk dzikich zwierząt i roślin (na terenie znajdują się duże połacie lasów). Projekt dwóch budynków powstał w pracowni DeLeon & Primmer Architecture Workshop z Louisville. Od początku architekci chcieli zaprojektować obiekt, który w sposób zrównoważony wykorzystywałby energię, zasoby i materiały. Na kompleks w pobliżu Goshen składają się dwa budynki-stodoły oraz niewielki silos na ziarno. Stodoły (oznaczane w tekście i na rysunkach literami A i B) mają odmienne przeznaczenie, co znalazło odzwierciedlenie w zastosowanych rozwiązaniach. Budowę zakończono w roku 2009.

 

Więcej niż magazyn

Stodoła A służy przede wszystkim do sezonowego magazynowania rolniczych plonów, ale stworzono w nim także pomieszczenie do serwisowania i tankowania pojazdów, przechowalnię narzędzi i maszyn oraz biuro zarządcy gospodarstwa z prysznicem, aneksem kuchennym i strefą do recyklingu. Budynek nawiązuje do formy charakterystycznej dla agrarnej architektury regionu, czyli stodoły, w której utwardzano tytoń (tobacco barn). Pomieszczenia w niej wypełniało światło, a liście tytoniu utwardzane były pod wpływem naturalnej wentylacji, którą zapewniały pionowe okna na pełną wysokość ściany. Na farmie Mason Lane również zastosowano takie wysokie okna, a otwierające je mechanizmy połączono z wentylatorem, co pozwala na odpowiednie sterowanie ich otwieraniem i wentylację naturalną lub mechaniczną w zależności od warunków atmosferycznych.

W budynku wyróżnić można strefy ogrzewane i nieogrzewane zgodnie z podziałem funkcjonalnym – w biurze menedżera, pomieszczeniach do serwisowania, tankowania i przechowywania narzędzi zostały położone betonowe płyty podłogowe, w których zamontowano nagrzewnice. Dzięki temu podczas zimy komfortowe temperatury do pracy utrzymują się nawet gdy otwarta jest brama garażu. Natomiast w lecie, kiedy lokalna wilgotność jest ekstremalna, można w razie potrzeby skorzystać z chłodzenia bezfreonowym klimatyzatorem, który zamontowano w pomieszczeniu biurowym.

Do budowy wykorzystano prefabrykowane drewniane kratownice, które pokryto płytami z falistej metalowej blachy. Strategią projektową było też redukowanie i eliminowanie stosowania materiałów wykończeniowych. Dlatego elementy budowlane które są zwykle ukryte (takie jak podłoża budowlane czy śruby mocujące) zostały potraktowane jako części składowe architektury.


 

(...)
To nie jest pełna treść artykułu. Jak przeczytać całość? Patrz poniżej.

 

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
     
Cały artykuł możesz przeczytać w numerze Z:A_#53
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Młodzi architekci
w Europie: kondycja
i przyszłość zawodu

arch. Jola Starzak,
arch. Dawid Strębicki, architekci IARP

DOŚWIADCZENIA
Obszar Oddziaływania Obiektu / refleksje przed godziną „zero”
arch. Piotr Gadomski, architekt IARP
PRAWO
Konkursy: ziemia obiecana czy droga donikąd?
arch. Krzysztof A. Nowak

IZBA ARCHITEKTÓW
Sztuka aikido
arch. Wojciech Gwizdak, architekt IARP
FELIETON
Anioł najbardziej przykuwa moją uwagę / czyli polski gust architektoniczny...
autor: Błażej Prośniewski, redakcja: Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2017 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.