OGÓLNOPOLSKIE CZASOPISMO IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| IZBA ARCHITEKTÓW |  |
|_#41  ZA

 

 

Upowszechnienie standardów potrzebuje czasu
/// arch. Piotr Fokczyński, architekt IARP /// artykuł online w całości

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Potrzeba przyjęcia standardów została dostrzeżona przez Radę Krajową już w 2006 roku, kiedy podjęto uchwałę O-01-2006, zalecając do stosowania architektom oraz klientom sektora publicznego i prywatnego Standardy Wykonywania Zawodu i Zakres Usług Architekta. Osiem lat później mamy nowe doświadczenia i stąd dyskusja o nadaniu im nowego brzmienia.
       
Upowszechnienie standardów potrzebuje czasu
       
       

Zebrane po 8 latach funkcjonowania Standardów doświadczenia, płynące z coraz większych oczekiwań klientów czy wzrastającej odpowiedzialności za przebieg całego procesu projektowego, pozwoliły bardziej precyzyjnie określić uwarunkowania wykonywania zawodu. Opierając się na tych przesłankach konieczne stało się zweryfikowanie i uproszczenie struktury dokumentu, przy zachowaniu wielu pojęć podstawowych czy specyfiki opisywanych czynności.

Stąd też przyjęta zasada opisania poszczególnych czynności i kolejności ich wykonywania. W celu zachowania symetrii pomiędzy oczekiwaniami klienta i obowiązkami architekta skupiono się na czynnościach, które według wiedzy, faktycznych potrzeb oraz swojego doświadczenia każdy architekt i tak wykonuje, realizując zlecenie inwestora.

Ułatwienie w negocjacjach z klientami

Standardy w nowym brzmieniu będą ważnym uwarunkowaniem dla zawierania umów. Dzięki oznaczeniu zakresu podstawowego usług łatwiej będzie uświadomić klientowi, czego musi wymagać, a co może mu architekt zaproponować dodatkowo, w ramach usprawnienia całego procesu projektowego i inwestycyjnego. Niewątpliwie – bardziej precyzyjnie niż dotychczas, zostaną wyznaczone ramy odpowiedzialności zawodowej, co będzie dużym ułatwieniem przy rozstrzyganiu kwestii spornych.

Nie można również zapominać o związku, jaki zachodzi pomiędzy standardem, a honorarium proponowanym przez architekta i później zapisanym w umowie. Już sama wycena czy sformułowanie oferty są czynnościami standardowymi. A wykonując je, zwracamy przy okazji uwagę na konieczność oceny swojego potencjału wykonawczego i wykonania analizy kosztów niezbędnych do należytego wykonania usługi.

Zaniżanie honorariów w wielu odnotowanych przypadkach prowadzi do zaniechania przez projektanta (lub firmę projektową) wykonywania niektórych podstawowych czynności. W tym kontekście zapisana w standardach zależność zakresu czynności i wynagrodzenia z pewnością nie pogorszy dotychczasowej sytuacji tych, którzy wykonują pracę rzetelnie. Pozwala mieć jednocześnie nadzieję, że sprowokuje wszystkich do dokładniejszych analiz na etapie tworzenia odpowiedzialnej oferty.

Honoraria proporcjonalne do nakładów pracy

Trudno w tej chwili ocenić, jaki będzie wpływ przyjęcia zaktualizowanych Standardów na rekomendowane przez IARP zmiany w ustawie o zamówieniach publicznych (definicja rażąco niskiej ceny, kryteria przetargów inne niż cena), ale z pewnością będzie to dobry punkt wyjścia. Jako kontynuację prac nad tym dokumentem, widzimy możliwość i konieczność dalszego przypisywania poszczególnym czynnościom oszacowanej pracochłonności.

W tym celu, już od samego początku, standardy zostały dopasowane do kategorii trudności poszczególnych obiektów budowlanych. Przybliży to nas do poziomu honorariów proporcjonalnych do nakładu pracy i stopnia skomplikowania obiektu, zachowującego jednak zasady konkurencyjności.

Uzyskanie pełnego efektu i mocniejszego związania najważniejszych regulacji IARP nastąpi po zakończeniu podjętej pracy nad zmianą Kodeksu Etyki Zawodowej Architektów.

Dotychczasowe konsultacje pokazują, że pomimo intuicyjnej konstrukcji standardów, potrzebny będzie czas dla upowszechnienia stosowania ich w środowisku i utożsamienia się z dokumentem. Tylko przy takim podejściu jego obligatoryjna forma nie będzie restrykcją a oczywistym obowiązkiem podnoszącym prestiż zawodu. Koniec artykułu

 

Przeczytaj także: O zakresie zawodu architekta

Przeczytaj także: Standardy – tak, ale tylko z regulaminem honorariów

Przeczytaj także: Projekt „Standardy wykonywania zawodu i zakres usług architekta”

 

 

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
Polecamy lekturę Z:A_#41
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Nie można „deregulować” architekta inżynierem budownictwa
Sebastian Osowski,
na podst. informacji IARP

IZBA ARCHITEKTÓW
Tajny plan
zniszczenia świata

arch. Wojciech Gwizdak
FELIETON
Osiedle oparte
na współpracy

arch. Piotr Fokczyński

WYWIAD Z:A
Rodzina wielorodzinna w lokalu o trwałych ścianach
arch. Bożena Nieroda,
arch. Wojciech Gwizdak
DEFEKTY PRAWA
Wszyscy chcą
zostać architektami...

Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 

 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.