OGÓLNOPOLSKIE CZASOPISMO IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Z:A
| REDAKCJA ZA  |
|_04/2013  ZA

 

 

Pierwiastki wydania
/// Sebastian Osowski

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> e-Newsletter Z:A

Zapraszam do lektury Z:A_04/2013
       
Pierwiastki wydania
       
       

Dominują w tym wydaniu Z:A dwa pierwiastki. Trudno być jednoznacznie pewnym ich znaczenia. Może są to pierwiastki czwartego stopnia, a może tylko kwadratowe... Może jeden z nich jest rozwiązaniem spełniającym równanie, a może tylko miejscem zerowym. Być może któryś z nich jest jednocześnie żywiołem, częścią określonej koncepcji filozoficznej obecnej w kulturze... Sami oceńcie, Drodzy Czytelnicy. Pierwszy został zaplanowany przez redakcję kilka miesięcy temu. Drugi pojawił się niejako spontanicznie, w efekcie „wydarzeń z życia IARP”.

1/ Sport i rekreacja... W tegorocznym sportowym wydaniu Z:A poruszamy się w rejonach związanych z kondycją fizyczną społeczeństwa. Interesuje nas więc nie sport wyczynowy, ale rekreacja amatorów i dotycząca jej architektura dostępna na co dzień, na wyciągnięcie ręki. Taka, w której nie pełnimy roli widza, lecz aktywnego uczestnika.

Znajdziecie tu więc dyskusję o kondycji rynku inwestycji sportowo-rekreacyjnych, uwagi do programowania obiektów sportowych, rozmowę o projektowaniu dla dzieci i wykorzystaniu wody do zabawy w mieście, warunki stawiane parkom linowym oraz prezentację uniwersyteckiego centrum sportowego przy nowojorskim Broadwayu, wykorzystaną do rozmowy o procesie uzyskiwania zlecenia, procedurach administracyjnych, warunkach planistycznych oraz relacjach projektantów z urzędami daleko poza Europą...

A przy okazji przekonacie się, że hasło „kondycja” wywołuje u naszych felietonistów refleksje nad wyraz subiektywne.

2/ Rozporządzanie uprawnieniami... W numerze Z:A_02/2013 opublikowaliśmy artykuł pt. „Wszyscy chcą zostać architektami”. Wprowadzenie do tekstu dra Bartosza Wokana brzmiało następująco: Czym zajmuje się architekt? Według tradycji, ale też Słownika języka polskiego to „specjalista w dziedzinie projektowania i wznoszenia budowli”. Jednak rzeczywistość rynkowa i językowa weryfikują tę wydawałoby się jedyną definicję. Okazuje się, że architektem przy odrobinie szczęścia może dzisiaj zostać nazwany każdy. Powstaje pytanie czy ta swoista tytułomania zagraża w jakiś sposób prawdziwym architektom?

Okazuje się, że w aktualnym wydaniu Z:A spontanicznie (z punktu widzenia redakcji) kontynuujemy ten wątek. Rzecz dotyczy korespondencji pomiędzy samorządami zawodowymi i ministerstwem na temat potencjalnych zmian w rozporządzeniu w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie.

„Z lekkiej ręki zegarmistrza, ale nie Tego, który codziennie zegar Świata nakręca, – inżynierowie stali się architektami.

Uwierzyli, że Statyka jest Architekturą. W ten prosty sposób został imperatywnie zakończony odwieczny spór i wgląd w tajemnicę piękna.

Okazały się zbędnemi dociekania filozofów i krytyków. Niepotrzebnemi chwile wzlotów i chwile upadku szeregu artystów. Ich gorycze. Ich cierpienia i chwile świetlane.

Poco to wszystko.

Weź, człowieku, wzór, arytmometr lub suwak logarytmiczny do ręki. Przekręć albo przesuń, raz na prawo raz na lewo, odczytaj, skonfrontuj z tablicą, – i...

I rzecz gotowa.

Piękno wybuchło z morskich pian.

Akt tworzenia odbył się.”


Dokładnie tymi słowami architekt Romuald Miller komentował w roku 1933 (!) ówczesne postulaty Rady Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej. Nie byłoby dobrze, gdybyście ominęli artykuły na stronach 16, 18, 21, 22, 85, 86 i 98.

 

Sebastian Osowski
redaktor naczelny Z:A

PS
Przed nami ostatni etap pierwszej edycji przeglądu Z:A:Award – plebiscyt publiczny. Zgłoszone prace poddajemy ocenie publiczności – na równych prawach tej
nie-architektonicznej i tej profesjonalnej. Oceniać, komentować i oddać głos może każdy – plebiscyt ma charakter całkowicie otwarty, głosować można tylko 1 raz, a każdy głos ma identyczną wartość dla ocenianych projektów. Zróżnicowaliśmy jednak nagrody dla głosujących, wychodząc z założenia, że decyzje i opinie architektów muszą być poparte wiedzą i chwilą dłuższej, zawodowej analizy. Zapraszam do obejrzenia prac, oddania głosu i komentarza oraz... rozważenia swoich szans dla startu w II edycji, czyli Zawód:Architekt:Award 2014 ;-)

 

 
Polecamy lekturę Z:A_04/2013





Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Nie można „deregulować” architekta inżynierem budownictwa
Sebastian Osowski,
na podst. informacji IARP

IZBA ARCHITEKTÓW
Tajny plan
zniszczenia świata

arch. Wojciech Gwizdak
FELIETON
Osiedle oparte
na współpracy

arch. Piotr Fokczyński

WYWIAD Z:A
Rodzina wielorodzinna w lokalu o trwałych ścianach
arch. Bożena Nieroda,
arch. Wojciech Gwizdak
DEFEKTY PRAWA
Wszyscy chcą
zostać architektami...

Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.