OGÓLNOPOLSKIE CZASOPISMO IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Z:A
| REDAKCJA ZA  |
|_03/2013  ZA

 

 

Trzynaście tysięcy nakładu
/// Sebastian Osowski

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> e-Newsletter Z:A

Zapraszam do lektury Z:A_03/2013
       
Trzynaście tysięcy nakładu
       
       

W maju tego roku Najwyższa Izba Kontroli z najwyższą dezaprobatą odniosła się do „kryterium najniższej ceny” w przetargach publicznych. Kontrolerzy NIK po zweryfikowaniu przetargów drogowych ogłaszanych przez GDDKiA w latach 2008-2011 za najpoważniejszy błąd uznali fakt rozstrzygania przetargów głównie na podstawie kryterium najniższej ceny.

Autorzy raportu NIK zaznaczyli, że przy dużej konkurencji na rynku prowadziło
to do składania ofert poniżej realnych kosztów budowy dróg, co kończyło się bankructwami generalnych wykonawców oraz kłopotami finansowymi podwykonawców.

Najwyższa Izba Kontroli zaapelowała więc o pilne zmiany w prawie i pod adresem Prezesa Rady Ministrów wniosła o „rozważenie możliwości wprowadzenia w ustawie Prawo zamówień publicznych definicji pojęcia »rażąco niskiej ceny«, określenia mierników do jej ustalenia oraz szczegółowego sposobu postępowania mającego na celu ustalenie, czy oferowana cena nie jest rażąco niska w stosunku do przedmiotu zamówienia”.

Czy nietaktem byłoby przypomnienie w tym miejscu, że Izba Architektów RP od lat apeluje o zmiany w Prawie zamówień publicznych? Przypomnijmy też jak swego czasu inny organ państwa – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta – ukarał finansowo IARP za próbę ochrony architektów przed kryterium najniższej ceny poprzez wprowadzenie do zasad etyki zawodowej zapisu, że „architekt nie powinien brać udziału w przetargu, w którym jedynym kryterium jest cena”.

Niezwykle pozytywną konsekwencją raportu NIK jest błyskawiczna zmiana... nastawienia mediów. Jeszcze niedawno dziennikarze wydawali się ucieszeni „oszczędnościami”. Dzisiaj niemal wszędzie czytamy, że niska cena wcale nie leży w interesie publicznym. W tym właśnie tkwi clou problemu. W zdefiniowaniu na czym polega „najbardziej korzystna oferta” oraz czym jest „interes publiczny”. Niestety każdy rozumie sens tych pojęć inaczej. Jedno jest jednak pewne:
korzystny z pewnością nie znaczy jedynie najtańszy. Zwłaszcza w perspektywie długofalowej – gdy należy brać pod uwagę nie tylko atrakcyjną cenę zakupu produktu (np. realizacji budowy), ale także koszty jego użytkowania (np. podczas całego cyklu życia budynku).

Na marginesie: czy wiecie Państwo jaki jest pierwszy test w czasie szkoleń handlowych pod hasłem „obrona ceny”? Trenerzy proszą o zapisanie na skrawku papieru ceny za bardzo dobrą jakościowo męską koszulę wizytową. Rozrzut opinii uczestników mieści się zwykle w widełkach od 80 do 1000 zł. Niewiarygodne? Wszystko zależy od kryteriów. A gdyby koszulę zastąpić zegarkiem?

Z tą myślą zostawiam Was, zapraszając do lektury Z:A, w którym jakże wiele autorskich refleksji krąży wokół aktualnej sytuacji gospodarczej architektów. Sytuacji nierozerwalnie związanej z wyżej komentowanymi zamówieniami publicznymi. Lecz, jak się przekonacie, światów równoległych i paraleli gospodarczych więcej...

 

Sebastian Osowski
redaktor naczelny

PS
Skąd tytuł niniejszego wstępu? To proste. Liczba członków Izby Architektów RP stale rośnie, a zespół Z:A intensywnie pracuje nie tylko nad jakością publikowanych treści, lecz także nad pozyskiwaniem reklam, dzięki którym architekci IARP czytają magazyn bezpłatnie. Łącząc obydwa wymienione kryteria
– od dziś podnosimy nakład Z:A do 13 tysięcy egzemplarzy.

 

 
Polecamy lekturę Z:A_03/2013





Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Nie można „deregulować” architekta inżynierem budownictwa
Sebastian Osowski,
na podst. informacji IARP

IZBA ARCHITEKTÓW
Tajny plan
zniszczenia świata

arch. Wojciech Gwizdak
FELIETON
Osiedle oparte
na współpracy

arch. Piotr Fokczyński

WYWIAD Z:A
Rodzina wielorodzinna w lokalu o trwałych ścianach
arch. Bożena Nieroda,
arch. Wojciech Gwizdak
DEFEKTY PRAWA
Wszyscy chcą
zostać architektami...

Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.