Premiera Z:A nastąpiła: 19.11.2007, ostatnia aktualizacja serwisu www: 15.02.2011


Reklama

 
 

 

 

Seminarium ACE „Architecture and Sustainability”, Bruksela, 24 września 2009
Europa gra w zielone

Artykuł  
opublikowany  
w Z:A_05_2009

 

Artykuły on-line

 

W ramach „Dni Efektywności Energetycznej” (EESC Energy Efficiency Days), imprezy promującej bardziej świadome korzystanie z zasobów energetycznych Ziemi, zorganizowanej we wrześniu w Brukseli przez Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (EESC), Rada Architektów Europy (ACE) przeprowadziła jednodniowe seminarium poświęcone w całości problematyce budownictwa zrównoważonego.

 

 

 

 

Jak wielokrotnie podkreślano podczas prelekcji, budownictwo (rozumiane jako proces wznoszenia i eksploatacji budynków), jest odpowiedzialne za ok. 40% udziału w ogólnym bilansie energii zużywanej przez naszą cywilizację. Budownictwo jest zarazem tą dziedziną, w której efekty, polegające na spektakularnym wzroście efektywności energetycznej można osiągać stosunkowo łatwiej i ponosząc przy tym zdecydowanie niższe koszty, niż ma to miejsce w przypadku pozostałych wielkich konsumentów energii, sektorów przemysłu i transportu.

Na wstępie głos zabrał Juhani Katainen, Prezes ACE, który podkreślił znaczenie ACE, zwłaszcza w kontekście tworzenia obecnie jednolitego rynku (single market) i wdrażania systemu IMI służącego wzajemnej wymianie informacji w zjednoczonej Europie. Jako wstęp do problematyki seminarium, wskazał możliwość tworzenia nowej jakości życia poprzez rozwój zrównoważony (Quality of Life through Sustainability). Pan Katainen wspomniał również o opracowanym przez ACE dokumencie kierunkowym „Architecture and Sustainability – Declaration and Policy of the Architects’ Council of Europe”, którego oficjalna „odsłona” stanowiła końcowy akcent seminarium, o czym jeszcze napiszę poniżej. Następnie przewodnictwo przejął Adrian Joyce, organizator seminarium, który zapraszał kolejnych prelegentów do wypowiedzi.


Na potrzeby seminarium na malowniczym bulwarze Quai aux Briques
ustawiono duży, brezentowy namiot


Zrównoważony dom dla bogatych i biednych – laureat I nagrody
w międzynarodowym konkursie „Gaudi”

 

Działania formalne na rzecz zrównoważonego rozwoju
W swym krótkim wykładzie inauguracyjnym Edgardo Iozia z Włoch, członek EESC (przedstawiciel grupy pracodawców) wygłosił niezwykle krytyczne opinie pod adresem polityki UE energetycznej w ogóle, a wobec naszego (szeroko rozumianego) środowiska budowlanego w szczególności. Budownictwo w ostatnich 30 latach – w myśl jego opinii – bardzo kiepsko przyczyniło się do realizacji idei zrównoważonego rozwoju. Nadszedł jednak czas na otrzeźwienie i podjęcie poważnej odpowiedzialności za swoje działania. Obecnie na zachodzie Europy propaguje się model społeczeństwa drastycznie ograniczającego zużycie węgla (Low Carbon Society) a celem jest zmniejszenie emisji CO2 do atmosfery o co najmniej 1,5% rocznie. To tylko pozornie niewiele, zwłaszcza w warunkach gospodarek mających ambicje rozwojowe. Paradoksalnie, obecny kryzys ekonomiczny jest na tym froncie sojusznikiem, ale nie chodzi przecież o to, aby poświęcać rozwój, tylko o to, aby rozwijać się mądrzej! Dlatego opracowano 75-punktowe „plany narodowe” ograniczenia zużycia energii o 9% do roku 2012. Jest to prawdziwe wyzwanie, wymagające międzynarodowej solidarności i współpracy, co jest o tyle trudne, że systemy energetyczne największych europejskich krajów różnią się dość zasadniczo. Podczas gdy Francja bazuje na energetyce atomowej, Niemcy (i Polska…) nadal zużywają w tym sektorze ogromne ilości węgla brunatnego, rokrocznie emitując miliony ton dwutlenku węgla do atmosfery.

Kolejnym prelegentem był sam Adrian Joyce, główny organizator i Starszy Doradca (Senior Advisor) ACE. Jego wykład stanowił bezpośrednią kontynuację wypowiedzi przedmówcy.

– Do tej pory byliśmy leniwi i nieodpowiedzialni, ale to już nie może się powtórzyć. Jeśli się nie opamiętamy i nie przestaniemy traktować zasobów naszej planety w sposób rabunkowy, nasz gatunek po prostu nie przetrwa. Staje dzisiaj przed nami szansa tworzenia świata według nowych reguł, co może przynieść wysoką jakość życia, harmonię i pokój w wymiarze nieznanym dotąd w historii ludzkości. Do tego niezbędne jest jednak świadome „całościowe” podejście (holistic approach) a nie wyłącznie stawianie na egoizm jednostki. Odpowiedzialność architekta wykracza daleko poza jego bilateralną relację z klientem. Architekturę należy postrzegać zawsze w kontekście szeroko pojętego środowiska. Urbanistyka to niestety kolejny zaniedbany obszar, wymagający intensywnych studiów i badań.

Właściwy kierunek poszukiwań to architektura zrównoważona ze środowiskiem i odpowiadająca na potrzeby człowieka. A to oznacza zwrot w kierunku alternatywnych, przyjaznych środowisku (ambient) źródeł energii, drastyczne ograniczenie zapotrzebowania na energię ze źródeł nieodnawialnych, rezygnację ze stosowania w budownictwie drogich i energochłonnych systemów instalacyjnych takich jak np. klimatyzacja. W Europie klimat umożliwia wznoszenie budynków zapewniających odpowiedni komfort cieplny we wszystkich porach roku bez konieczności stosowania mechanicznej klimatyzacji.

Brytyjska RIBA ogłosiła już program walki ze zmianami klimatycznymi polegający na całkowitym wyeliminowaniu węgla jako źródła energii dla budynków (zero carbon) do 2015 roku. Francuska Izba wydała podręcznik dla wszystkich architektów na temat projektowania zrównoważonego na płycie CD, a Izba węgierska i irlandzka RIAI wprowadzają konsekwentnie skierowane ku ekologii programy szkolenia ustawicznego (CPD). Funkcjonują również programy ogólnoeuropejskie, takie jak: Zielony Witruwiusz (Green Vitruvius), PISA (promocja ogniw fotoelektrycznych), Buduj dla wszystkich (Build for All), Fundusz „Energy to Buildings”, (ponad miliard Euro przeznaczonych na badania naukowe), Open House – system certyfikacji, oraz program „Wspólny Język” (Common Language), którego celem jest ujednolicenie terminologii fachowej związanej z budownictwem ekologicznym – bardzo, jak się okazuje, istotne. Komisja Europejska ogłosi w październiku br. swoją nową politykę energetyczną. Wiadomo już jednak, że ogromny nacisk zostanie położony na termorenowację budynków istniejących. Do roku 2020 program ma objąć nawet 30 milionów budynków w Europie! Budynek nie jest jednak produktem, a „zespołem systemów” i wymaga podejścia całościowego. Tylko takie podejście i zrozumienie współczesnych potrzeb społecznych może mieć miejsce w gospodarce efektywnej ekologicznie (Eco-Efficient Economy). Silny nacisk na to kładzie obecna, szwedzka prezydencja w UE.

Kolejna prezentacja dokonana przez Gilesa Vailee dotyczyła europejskiej witryny internetowej poświęconej w całości zagadnieniom szeroko pojętej ekologii w budownictwie. Od roku 1998 funkcjonuje w Europie program 20/20/20, co przekłada się na: 20% ograniczenia zużycia energii i 20% udziału „zielonej energii” do roku 2020. Prawie 40% z tej energii pochłaniają budynki (odpowiednio: przemysł 29% a transport 36%). Ich powierzchnia w Europie to 15.000 km2 mieszkań i 6000 km2 budynków biurowych. Główne założenia projektu to: pokazać materiał, dostarczyć informacji, podzielić się wiedzą. Strona funkcjonuje aktualnie w języku angielskim, ale już wkrótce mają zostać uruchomione jej wersje we wszystkich językach narodowych Unii, w tym także w języku polskim. Zainteresowanych odsyłam na: www.buildup.eu.

Równowaga w praktyce: przykłady realizacji architektonicznych
Po przerwie rozpoczęto prezentacje konkretnych przykładów zastosowania architektury przyjaznej środowisku pod hasłem: „Architektura zrównoważona jest już wśród nas” (Sustainable Architecture – already with us).

Pierwsza prezentacja tego cyklu dotyczyła studenckiej pracy konkursowej autorstwa Georga Pilsa i Andreasa Clausa Schnetzera pt. „Zrównoważony dom dla bogatych i biednych” (sustainable house for poor and for rich) wykonanej na wiedeńskim Wydziale Architektury pod kierunkiem doc. arch. Karin Sieldorf. Promotorka dokonała wprowadzenia a następnie oddała głos samym autorom, optycznie nieco onieśmielonych niewątpliwym sukcesem, jakim było uzyskanie I Nagrody wśród ponad 300 nadesłanych prac w międzynarodowym konkursie „Gaudi”. Pomysł laureatów polegał na wykorzystaniu do budowy różnego rodzaju budynków o funkcji mieszkalnej popularnych na całym świecie drewnianych europalet, które, zdaniem autorów, w większości przypadków są porzucane, niszczone lub po prostu palone. Międzynarodowe jury uznało pomysł za rewolucyjny i nagrodziło autorów, wskazując na globalny i uniwersalny charakter idei. Ponosząc niewielkie koszty, zdaniem autorów, można w tej technologii budować nie tylko tanie siedliska zastępujące slumsy w trzecim świecie, ale również obozy uchodźców i domki rekreacyjne dla świadomych ekologicznie obywateli zamożnej Europy. Na Quai aux Briques, naprzeciwko namiotu w którym odbywało się seminarium wybudowano zresztą taki paletowy domek, który służył jako żywy model i pawilon ekspozycyjny zarazem.


Socjalny zespół mieszkaniowy York Street Housing w Dublinie (materiały ACE)

 

Kolejna prezentacja, którą przedstawił Reinout Speelman dotyczyła zastosowania nowoczesnego szkła w architekturze jako remedium na ucieczkę energii „Panu Bogu w okno”. Pan Speelman reprezentował wielką grupę przemysłową Glass for Europe zrzeszającą pięciu największych producentów szkła na starym kontynencie, (AGC, Saint Gobain, Plilkington, SiSecam, Guardian), którzy praktycznie kontrolują ten sektor rynku. Wbrew jakimkolwiek obawom, prezentacja okazała się znakomita merytorycznie a przez to nadzwyczajnie interesująca. W wyniku badań naukowych ustalono, że niewłaściwie użyte szkło może być odpowiedzialne za straty na poziomie 40% ogólnego bilansu energii zużywanej przez budynek. Oznacza to, że już nawet poprzez prostą wymianę przeszkleń na odpowiednie – czytaj: nowoczesne i spełniające dzisiejsze standardy w zakresie transmisji i termoizolacyjności – można uzyskać spektakularne oszczędności. Dobór właściwego szkła wymaga świadomej decyzji projektanta, podbudowanej wiedzą i doświadczeniem. Naturalnie, decyzje projektowe należy podejmować zawsze w kontekście konkretnych warunków panujących w miejscu lokalizacji obiektu, ponieważ 27 krajów UE leży w ośmiu różnych strefach klimatycznych. Generalna zasada jest taka, że im bardziej na północ budynek jest położony, tym większe należy stosować w nim przeszklenia. Aby uniknąć przegrzewania latem i zapobiec nadmiernej ucieczce ciepła zimą, należy stosować szyby zespolone jedno- lub dwukomorowe, których współczynniki izolacyjności osiągają już indeksy na poziomie U ≤ 0,7 a nawet ≤ 0,5. Szkło przeznaczone do zastosowania w budownictwie dobiera się według wielu parametrów, jednak niezwykle istotnymi są procentowe wskaźniki przepuszczalności światła i emisji ciepła, wyrażone dwoma liczbami, optymalnie od 70/40 dla przeszkleń w ścianach zewnętrznych do 40/21 na dachach. Unia Europejska dążąc do ograniczenia emisji CO2 o 790 MT rocznie, aby osiągnąć 10% redukcję emisji CO2 w ciągu najbliższych 10 lat, zamierza z całą determinacją zrealizować szereg rozmaitych działań i programów proekologicznych. Część z nich dotyczy naturalnie budownictwa, które musi ograniczyć konsumpcję energii proporcjonalnie do swojego udziału w jej marnotrawieniu. Oznacza to, że w wyniku poprawy wydajności energetycznej budynków przewiduje się redukcję emisji CO2 o ok. 300 MT rocznie, a jak już wyżej wspomniano czterdzieści procent z tego można osiągnąć poprzez samą tylko wymianę przeszkleń! (www.glassforeurope.com).

Następnie arch. Seán Harrington z Dublina przedstawił historię powstania socjalnego zespołu mieszkaniowego York Street Housing. Projekt polegał na modernizacji gregoriańskiej zabudowy miejskiej w Dublinie. Projektowanie wraz z realizacją trwało ponad osiem lat, dzięki czemu architekci mieli dosyć czasu, aby wnikliwie zgłębić problematykę ekologiczną i niezwykle starannie zastosować optymalne dla danej lokalizacji rozwiązania. Zrobili przy tym wszystko, aby w warunkach Dublina, miasta otrzymującego jedynie homeopatyczne dawki słońca, zapewnić jak najlepszą gospodarkę światłem dziennym. W efekcie budynek urzeka szczerością i prostotą zapewniając jednocześnie – przy stosunkowo umiarkowanych kosztach eksploatacji – niespotykaną w budownictwie socjalnym(!) wysoką jakość życia swoim mieszkańcom. Projekt wielokrotnie nagradzano i publikowano, ponieważ wszystko wskazuje, że jest to jeden z najlepszych, zrealizowanych przykładów architektury zrównoważonej w Europie. Na koniec Seán Harrington wygłosił apel do inwestorów cytując jednego z najsławniejszych architektów, Franka Loyda Wrighta: wielka architektura wymaga nie tylko wielkich architektów, ale i wielkich mecenasów (klientów). Dlatego nie oszczędzajcie na myśleniu, nie obcinajcie architektom wynagrodzeń, aby solidnie projektować, potrzeba czasu!
Przepraszam, czy wszyscy to dobrze usłyszeli? (www.sha.ie/index.php/projects/residential-detail/york_street_housing).

Prezentację budynku biurowego Edificio Solar XXI zrealizowanego w Lizbonie na podstawie projektu architektów: Heldera Goncalvesa, Pedra Cabrito oraz Isabel Diniz przedstawił Helder Goncalves. Budynek zaprojektowano z założeniem rezygnacji z mechanicznej klimatyzacji i wykorzystania wszelkich dostępnych systemów proekologicznych, kolektorów słonecznych i ogniw fotoelektrycznych, które umieszczone pionowo na południowej ścianie mają stanowić nawiązanie do Azulejo – tradycyjnych, portugalskich niebieskich elewacyjnych płytek ceramicznych. Elewacja budynku w szczycie słonecznej operacji generuje 12 MW energii elektrycznej! Ciekawym rozwiązaniem jest wentylacja, która wykorzystuje naturalny chłód panujący pod ziemią na głębokości kilku metrów (potem, jak wszyscy wiemy, znowu robi się coraz cieplej... – przyp. aut.). Powietrze wentylacyjne zamiast przez mechaniczne klimatyzatory, pompowane jest łagodnie przez system podziemnych rur, gdzie oddaje ciepło. W praktyce budynek (którego koszty realizacji były porównywalne z kosztami budowy standardowego biurowca klasy „A”) jest bliski modelu „zero energii”.

Ostatni wykład w cyklu poprowadził Benoit Thielmans, Dyrektor Centrum Badań Architektonicznych CERAA (Centre d'Etude, de Recherche et d'Action en Architecture). Przedstawił proekologiczne projekty badawcze i pilotażowe realizowane aktualnie na obszarze metropolii brukselskiej. Wykorzystanie energii odnawialnych na terenie Brukseli, zastosowanie domów pasywnych i poprawy izolacyjności termicznej w budynkach istniejących w rejonie St. Agathe. Zainteresowanym polecam stronę: www.ceraa.be.


Budynek biurowy Edificio Solar XXI zrealizowany w Lizbonie (materiały ACE)

 

Seminarium skonkludowała dyskusja panelowa, w której można było zadawać pytania prelegentom. Pozwoliłem sobie zapytać, czy podzielają oni pogląd, że tak naprawdę, to jesteśmy dopiero na początku długiej drogi, ponieważ dzisiejsze domy ekologiczne (czy jakkolwiek byśmy je nazwali), posługując się samochodową analogią, przypominają raczej bryczkę konną z doczepionym silnikiem, niż współczesne, świadomie zaprojektowane auto. Czy zatem nie należy spodziewać się powstania także nowej estetyki, wypływającej z lepszego zrozumienia praw natury? Odpowiedzi udzieliła Karin Sieldorf, której zdaniem estetyka nie ma tu nic do rzeczy. Ale czy na pewno?

Na zakończenie spotkania odbyła się oficjalna prezentacja dokumentu: Architecture and Sustainability – Declaration and Policy of the Architects’ Council of Europe. Dokument ma formę niewielkiego albumu wydanego w dwóch językach (angielskim i francuskim) i zawiera deklarację programową ACE, krótkie kompendium wiedzy na temat polityki zrównoważonego rozwoju, urbanistyki i architektury zrównoważonej oraz założenia polityki UE w zakresie racjonalizacji gospodarki energetycznej.

Na koniec, pozwolę sobie na kilka słów osobistego komentarza. Dwadzieścia sześć lat temu, kiedy udało mi się opublikować w Architekturze (4/83) spory artykuł pt. „Forma wyniknie z energii?” mogłem zaliczyć siebie do, co najwyżej, grona nawiedzonych pięknoduchów, gdyż największe nawet zawodowe autorytety owego czasu, zagadnienia ekologii w architekturze traktowały z wielkim przymrużeniem oka, koncentrując się na artystycznych poszukiwaniach środków wyrazu, piękna form i proporcji. Dzisiaj sytuacja wygląda diametralnie inaczej, zwłaszcza tutaj, na kontynencie europejskim, który wciąż w jakiś sposób aspiruje do „duchowego przywództwa” naszej cywilizacji. Dzisiaj już nie tylko unijne dyrektywy, zmuszające państwa członkowskie do drakońskiego ograniczenia zużycia energii i redukcji emisji gazów cieplarnianych, ale także sama rosnąca świadomość ekologiczna społeczeństw powoduje, że nie ma już miejsca na hedonistyczną konsumpcję i rozpasane marnotrawienie nieodnawialnych zasobów naturalnych. Projektowanie pozbawione cech zrównoważonego rozwoju (sustainability) jest już dzisiaj zwyczajnie démodé i obawiam się, że już takim, i to do końca świata, pozostanie.

Paweł Kobylański
architekt, wiceprezes KRIA

 

PS
Z zadowoleniem przyjąłem wiadomość o wspólnej inicjatywie MI, SARP i IARP – zorganizowania w Polsce, w nieodległym terminie konferencji poświęconej zagadnieniom szeroko rozumianej ekologii w architekturze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Artykuły on-line

 



Z:A do pobrania Z:A do pobrania

© Oria Media. Wszelkie prawa zastrzeżone.